Witam, wczoraj wywołałem negatyw 4x5, ale coś jest z nim nie za dobrze... Wywoływałem w kuwecie, bo koreksu na razie brak. Rodinal 1+50, 20 st. 15 min. Co jakiś czas pomieszałem. Proces wywoływania ogólnie wydaje się być ok. No ale negatyw już nie bardzo. Po bokach ma jakby takie zielone obszary, jest ogólnie bez jasnych miejsc. I teraz, gdzie jest błąd? Negatyw to Tri-x, może być przeterminowany, nie wiem w jakich warunkach był trzymany. Rodinal też nie jest pierwszej świerzości, ma już nawet trochę osadu. Ale miesiąc czy dwa wcześniej wywoływałem min kilka filmów i było ok. Czy tak właśnie dzieje się z przeterminowanym negatywem? Czy starym wywoływaczem? Czy może to kombinacja? :P

Tu zdjęcie negatywu na podświetlarce:
Obrazek

A tu skan zdjęcia po odwróceniu:
Obrazek



http://fotostopowicz.blogspot.com/