Jako, że zazwyczaj nie forsuję, nie mam w tym zakresie zbyt dużych własnych doświadczeń, prosiłbym o podpowiedź jak rozwiązać problem. Mam naświetloną jako 400 rolkę APX 100, no i na dodatek w mocnym słońcu…
Jak to mi mogło sie stać? Ano mogło – dopiero co zakupiony korpus Canona, nieprzeprogramowany wg moich upodobań (w poprzednim body wyłączyłem odczyt kodu DX) , film cięty z puszki i wrzucony w kasetkę po czterysetce…
Zdjęcia mają wartość pamiątkową i dość trudno byłoby je powtórzyć.
Wszelkie sugestie – poza tymi, że film należy już wyrzucić mile widziane
Osobie , która udzieli porady zakończonej poprawnym wywołaniem filmu stawiam piwo - oczywiście w Sandomierzu, w dowolnie wybranym lokalu



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/