Witajcie moi drodzy.
Zwracam się z prośbą bo mam mały problem,
wywołałem dziś z rana HP5 w ID11 lekko forsując do 800 ASA. Oczywiście utrwaliłem w Fomoskim utrwalaczu szybkim około 3-4 minut. zacząłem suszyć i po jakiś 20 minutach zaobserwowałem że zaczyna pojawiać się na nim brązowawy nalot jakby się zaczął zaświetlać nie mętnieć jak w przypadku nie dobrze utrwalonego... błagam pomocy bo materiał jest bardzo dobry na nim!!!
oczywiście wsadziłem go do utrwalacza na kolejne 10 minut i jakby się lekko przejaśnił z tych zabrązowień, siedzi teraz w koreksie w wodzie bo płukałem go około 15 minut pod bieżącą wodą. teraz mięknie nadal w wodzie, no i się nie zaświetli...
wiecie co zpartoliłem???