Witam
Poszukuje w miare taniego lekkiego dalmierza analogowego do streetu.
Wymagania - pole ostrzenia lepsze niż w fedzie, cicha praca, niewielkie rozmiary, wbudowany światłomierz (chociaż to ostatnie już nie na 100% chociaż przyznam że bardzo by się przydał).
Teoretycznie mógłbym kupić zorkę albo kijewa - ale przyznam że jednak myślałem o czymś "ciut" bardziej ergonomicznym. Yashica 135 EE wygląda miło. Na Canoneta 17 mnie nie stać, ale niższe modele już czasami się mieszczą. Słyszałem że dalmierze Minolty są słiiiiiit - ale pewnie drogie. W temacie dalmierzy jestem zielony - ale kręgosłup na mnie to zaczyna wymuszać.
Budżet - do 150 PLN. (Choć może się rozszerzyć jak coś fajnego znajde).
Jakie macie typy ?
Pozdrawiam
M.T.
Tani dalmierz
MI
migatu
• 18-05-2011 09:48