Witam,
Najsamprzód chciałem to pytanie wrzucić do założonego przez się wątku "Pytania", będącego zbiorem rozmaitych głupich pytań, ale uświadomiłem sobie, że niestety to pytanie chyba nie jest głupie. I że zasługuje na odrębny wątek.
Mam Rodinal i sporadycznie używam. Wiem, że potrafi wywołać negatyw i że nie rozpuszcza ziarna. I że przegrywa z nowoczesnymi wywoływaczami. - Czyżby? Wiele z Was, moje drogie koleżanki używa Rodinalu, wspaniałomyślnie (lekkomyślnie?) odsyłając inne wywoływacze na półkę. Dlaczego? Dlaczego raczej Rodinal, niźli coś innego? Dlaczego raczej coś, niż nic? Dlaczego dlaczego?
Rodinal - pytanie egzystencjalne.
Wstęp do wątpienia