Witam forumowiczów, mam następujący problem. Pokusiłem się o sporządzenie wywoływacza, wszystko kupione, przygotowane, rozrobione (fx 1 dwuroztworowy), kolejność jak w przepisie, woda destylowana. Przefiltrowałem przez filtr do kawy. Po wywołaniu pierwszego (i ostatniego) filmu... masakra. Ledwo co widoczne klatki na filmie. Dla sprawdzenia wrzuciłem do roztworu kawałek filmu i lekko pociemniał, to wszystko. Po tym postanowiłem się nie poddawać i sporządziłem d 23, i oczywiście spotkało mnie to samo. Czy ktokolwiek wie jaka może być tego przyczyna?