Chciałbym się zapytać, czy może prosić o wyjaśnienie nawet, jak to ma być z tymi filtrami?

Dajmy na to, że mamy obiektyw z filtrem i obiektyw bez filtra i analizujemy obraz przez niego odwzorowany - czy będą one takie same, czy będą się różnić?

Dla uproszczenia przyjmijmy, że filtr, o który się pytam, nie wpływa na zawartość spektralną światła, nie osłabia jego amplitudy, jak też ogniskowa tego filtra jest nieskończona.

Czyli w efekcie, czy zdjęcie zarejestrowanen obiektywem "zafiltrowanym" będzie się różniło od zdjęcia zrobionego obiektywem "czystym"?