Witam szanownych forumowiczow. mam problem: otoz walcze w ciemni bezskutecznie z zadymieniem na odbitkach. Probowalam roznych negatywow, ale niestety leciutkie zadymienie jest widoczne. Uzywam papieru Ilford Multigrade IV RC Deluxe, wywolywacza ilford multigrade, przerywacza Agfa oraz utrwalacza takze Agfa. Probowalam naswietlac papier z filtrem magneta lub bez. Po wymianie zarowki w powiekszalniku (kaiser) musze uzywac dosyc mocno przymknietej przyslony oraz krociutkich czasow-np. 2sekundy. W szkole naswietlalam przy uzyciu przyslony 8. Nie wiem co moze byc nie tak, ramki sa sniezno biale po wywolaniu wiec lampka ciemniowa nie ma nic do tego. Moze powinnam naswietlac tylko przy uzyciu filtra magneta? (ja ustawiam go na wartosc 30, moze zwiekszyc jego moc? To co powinno byc biale jest na zdjeciach szare i bardzo tego nie lubie czy dwa lustra znajdujace sie w "ciemni" w czasie wywolywania moga przeszkadzac?
edyta bo literowki

Post był edytowany 2011-04-04 08:19:58