Witam szanowną społeczność. Mam następujący problem - otóż znajoma pożyczyła mi aparacik Rheinmetall Weltax, żebym sprawdził, czy jest sprawny i ew. doprowadził go do stanu używalności. Wygląda toto m/w tak:

Obrazek


Mam podobny problem, jak pan z tego linka: http://www.kyphoto.com/classics/forum/messages/2/17871.html?1265651223

Jednak mimo wyjęcia wszystkich elementów, wyprostowania tej blaszki, która trzyma film i ponownego złożenia wszystkiego nie mogę ni cholery podnieść pokrętła przesuwu filmu do góry. Jak to oglądam, to na poważnie zastanawiam się, czy konstruktorzy w ogóle przewidzieli taką możliwość. Bez tego jakoś nie widzę innej drogi wyjęcia/włożenia szpulki z filmem, poza każdorazowym rozkręcaniem tego bałaganu, co niejako mija się z celem. Pytania są dwa - czy ktoś miał z tą konstrukcją do czynienia i może wie, że ja robię coś źle (przeoczyłem jakiś przełącznik, czy cokolwiek innego - instrukcja niestety dostępna tylko w języku niemieckim, którym nie władam), oraz czy to może jest faktycznie usterka - i jak ją możliwie bezboleśnie naprawić?



http://symbolicinteraction.wordpress.com