Znalazłem w szpargałach po dziadku kilkanaście szklanych negatywów 6x9,niestety klisze te były przechowywane w papierowych kopertach i przez te kilkadziesiąt lat składowania papier z tych kopert poprzyklejał się do płytek.Jest jakiś sposób by usunąć resztki tego papieru z emulsji,tak by jej nie poniszczyć,choć i tak niestety częściowo emulsja już zlazła z niektórych.Chciałbym uratować te negatywy i je zeskanować,tylko pewnie zwykły skaner sobie z nimi nie da rady.Nie znam się zupełnie na skanowaniu,wszystkie skany negatywów zlecam labom,ale tam nie pójdę ze szklanymi kliszami bo laboludki zemdleją jak to zobaczą.Pomożecie?