Chciałbym zapytać wszystkich co sądzicie o tym miejscu? Czy bywacie tam? Macie jakichś sprawdzonych sprzedawców? Kogo należy się wystrzegać? Pierwszy raz byłem tam jakieś 10 lat temu i kupiłem eosa 300. Wtedy było tam gwarno, tłoczno, mnóstwo sprzedawców, wiele różnego towaru - ledwo się to wszystko mieściło na 2 piętrach. Stopniowo giełda zaczęła , jak mi się wydaje, umierać. Ostatnio byłem tam jakiś rok temu. Kupiłem jakieś 40 sztuk filmów czarno-białych (agfe apx i ilforda fp4 - zapas na cały rok), ceny niższe niż gdzie indziej, ale wybór sprzedawców niewielki, właściwie pozostała Para sprzedawców "pod schodami". Uderzyło mnie to, że bardzo się tu zmieniło. Sprzedawców niewielu, drugie piętro "wyłączone" i pozostał parter. Nie ma "stójkowych" którzy stali zraz za wejściem i trzymali towar w rękach tzn. najczęściej były to jedna lub dwie rzeczy, które chcieli chyba szybko opchnąć. Generalnie obraz nędzy i rozpaczy. Wybieram się tam jutro po nowy zapas filmów i może jakiś szeroki kąt na m42. Wie ktoś do którego sprzedawcy najlepiej "uderzyć" po obiektyw? I jeszcze pytanie historyczne adresowane do starszych bywalców tego forum: giełda w Stodole to legenda, wiele się o niej nasłuchałem dobrego, czy pamięta ktoś jak to drzewiej bywało? tzn. w latach 90 i wcześniej.