Czas akcji: piątek godz. 6:30
Miejsce akcji: Droga do pracy.
Temperatura powietrza jakieś minus 12 st. Celsjusza
Idę do pracy nieśpiesznie, robi się fajnie szaro, patrzę po drugiej stronie ulicy kościół, ładnie podświetlony. Drzwi kościoła pięknie rzeźbione. Myślę. Dobry temat na zdjęcie. Przepuszczam kilka jadących samochodów, przebiegam na drugą stronę ulicy. Rozkładam statyw zakładam aparat, wyciągam światłomiarkę. Szybko mierzę ciemne pola, średnie, jasne. Staram się to jakoś skalkulować, ustawiam ekspozycję, poprawiam odrobinę kadr, sprawdzam ostrość i... gaśnie podświetlenie kościoła. Zły wydłużam czas na oko i zwalniam migawkę. Pakuję wszystko do torby i lecę do pracy bo jestem spóźniony. Tak mi ręce zmarzły ze jeszcze czuje..
Też tak macie?
IR
Irwin0
• 25-02-2011 07:11
Komentarze
VI
Vilku
25-02-2011 07:19
IM
implicite
25-02-2011 07:52
PE
Pet
25-02-2011 09:29
VI
viper1986
25-02-2011 13:12
BR
Bruno
25-02-2011 13:41
JA
jarek
25-02-2011 14:09
BR
Bruno
25-02-2011 14:16
PA
pawelm
25-02-2011 14:33
BR
Bruno
25-02-2011 14:41
IR
Irwin0
25-02-2011 15:50
BR
Bruno
25-02-2011 15:51
IR
Irwin0
25-02-2011 16:32
BR
Bruno
25-02-2011 16:33
RB
rbit9n
25-02-2011 18:33
JE
JekyllAndHyde
25-02-2011 19:27
JA
janus
25-02-2011 19:45
JE
JekyllAndHyde
25-02-2011 19:59
JA
janus
25-02-2011 20:03
JE
JekyllAndHyde
25-02-2011 20:18
BR
Bruno
25-02-2011 20:32