Ostatnio, idąc z Praktisią z cz-b błoną zauważyłem fajny motyw, idealny do koloru. Tak więc się wkurzyłem, ale...
Doszedłem w końcu do wniosku: Kupię sobie aparat średnioformatowy, którym będę robił kolor. No i tak, w końcu, po dłuższym myśleniu uznałem, że się spytam Was o odpowiedni model.
Wymagania nie są wielkie:
- format klatki 6x6 albo 6x9
- ostrorysujący anastygmat typu tryplet Taylora albo Tessar(Heliarem też nie pogardzę
)o jasności nie mniejszej niż 4.5
-migawka o czasach najmniej 15-250+ B, najlepiej z samowyzwalaczem
-jakiś przyrząd do ustawiania ostrości
-cena- do 100 Polskich Złotych
Wolałbym mieszkowca niż TLRa, najlepiej coś w stylu agfy isolette- chciałbym, żeby był składany (mniejsze wymiary- Prakitca na niektóre okazje jest nieco za duża- a w zasadzie Praktica jest OK, tylko obiektyw za bardzo wystaje.
Światłomierza posiadać nie musi. I tak prawie zawsze będzie noszony wraz z Prakticą.
Edit: Lubitel odpada. Konsomolec też.
Post był edytowany 2011-02-17 17:40:34
Forum fotograficzne