Witam
Aparat byl bardzo zaniedbany. Kupilem go od czlowieka ktory znalazl go w zakupionym wlasnie magazynie. Sprzet byl zakurzony,ale lezal w takiej fajnej orginalnej japonskiej torbie i nie wydawal sie uszkodzony. Wszystko ladnie wyczyscilem i odkurzylem w srodku na ile moglem. Paprochy w wizjerze raza niemilosernie do tej pory.Wymienilem gabke od lustra i uszczelki od tylniej klapy. Wycielem to wszystko z piankowej podkladki pod mysz.Stara gombka byla taka klejaca a lustro cale umazane i kleilo sie do niej.Objektywy sa trzy w zestawie Auto Yashinon DS 50/1.7 + filter z gumowa oslona sloneczna, Soligor Auto Telephoto 135/2.8 i egzotyczny Tamron-Popular 400/6.3 ostrzacy od 8m. Objektywy sa w bardzo dobrym stanie, szkla czyste powloki nie drasniete.W zestawie sa jeszcze pierscienie posrednie, japonskie z mozliwoscia przymykania przeslony.Fajny zestaw do zabawy z mocowaniem M42.Ale nie jestem pewny czy aparat dziala prawidlowo. Wlozylem film i sprubowalem pierwszych zdjec. Feler w tym ze obojetnie jaki czas nastawie lustro klika za kazdym razem z taka sama predkoscia. Jeszcze jedno dziwadlo. Wajcha od naciagu filmu przymyka jednoczesnie przeslone. Po wyzwoleniu spustu przeslona otwiera sie.Tak samo jest po nacisnieciu na guzik kontroli glebi ostrosci.Niewiem co jest grane.Mam angielska instrukcje ale nie rozumiem po angielsku. W sieci sa tez wzmianki po angielsku. Po naszemu nic nie znalazlem oprucz alledrogo. Czy ktos z Was drodzy koledzy i kolezanki, jest w posiadaniu wiedzy na temat tego modelu Yashicki? Czy sprzet jest uszkodzony, czy tez ja popelniam blad w ustawieniach?
Prosze o pomoc

Post był edytowany 2011-02-17 21:00:02