Dla poczatkujących: mówimy o naświetlaniu papieru pod powiększalnikiem Chodzi o sytuację, w której część zdjęcia trzeba naświetlać dłużej, żeby coś się pokazało na papierze

Jak sobie z tym radzicie? Łatwo jest, kiedy linia podziału jest względnie prosta i niezbyt ostra, ale kiedy nie? Robicie wycinanki z kartonu dla jednego powiększenia?

Ja po raz pierwszy w życiu właśnie narysowałem sobie mapę zdjęcia, gdzie mam 4 różne strefy doświetlania. Wśród nich jest też taka z ostrą granicą, którą chciałbym zachować.

Gdzieś kiedyś czytałem o takim sposobie, żeby np. na książkach oprzeć szybę - na pewnej wysokości nad maskownicą. Na szybie położyć kartonik i dokładnie obrysować strefy doświetlania. Potem wycinanka i maska gotowa.

Kto praktykował i podpowie więcej? Szczególnie interesują mnie sytuacje, kiedy granica ma być ostra.



Simple Money Planner