Grójec! To bardzo blisko. Przyjdę ze stertą moich podpisanych z tylca odbitek, które będę dyskretnie rozrzucał niedbałymi ruchy. Na bank ktoś mnie zauważy i wypłynę
pewnie mi się oberwie, ale ten tekst jest strasznie toporny i źle mi się go czyta a z tą "itowską szkołą krajobrazu" - dowcipne, ale nikt poza AT tego nie zrozumie.
Gata napisał(a): strasznie toporny i źle mi się go czyta
Gdyby Ci się dobrze czytało, to był by essej. Jest napisany trudnym językiem bo to podnosi jego rangę "Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
ito napisał(a): ...ale okolicznym AT-istom się dziwię że ich tam nie ma
kogo nie ma, tego nie ma. Ja tam byłem, z tatą Prace piękne i estetyczne - na razie wiszą dwie, bo wiecie: w galerii do dwóch dziennie wolno. Goście zacni, wino pyszne, ałtor coraz młodszy. I nieprawdą jest, że dach w szopie przeciekał, szczególnie iż prawie nie padało. http://www.flickr.com/photos/peludito/
Niestety na fotorelację musicie poczekać do jutra, koloru sam nie wywołuję Różnica oglądania obrazu na barycie a prezentacją na galerii taka, jak między krzesłem a krzesłem elektrycznym
"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".