Jak w temacie właśnie mnie trapi problem, czym stary obiektyw w Bessie starej (Voigtar) przeczyścić, nie ryzykując uszkodzeń. Ograniczyć się do dużej ilości chuchów i mikrowłókien? Czy też stara bawełna + chuchy, ewentualnie patyczki do uszu? A może spirytus i dopiero przecierać? Z takim starociem nie miałem jeszcze przyjemności i nie chcę popsuć nic...