Zień dobry.
Jeżeli i dopóki mam pieniądze kupuję sobie kompulsywnie różne fajne rzeczy. Ostatnio kupiłem za stówkę rzeczony obiektyw:
Tuszę, iż będzie lepszy od mojego Anareta, który uległ awarii, wypadła zeń jakaś śrubka i teraz mogę go rozłożyć palcami na dwie części. Pytanie - o ile lepszy. Sprzedawca napisał (wiem, oni piszą różne rzeczy), że jest wery rare end szarp, ale jak jest w rzeczywistości? Ktoś miał styczność z obiektywami powiększalnikowymi Yashicy? Sieć kompletnie milczy na ten temat, jest jeden wątek na jednym forum, ale jakoś nic ciekawego tam nie wyczytałem..
Z góry dziękuję za informacje.
http://www.flickr.com/photos/peludito/