Naprawdę nie ma wątku o tym tytule? Albo go faktycznie nie ma, albo mi się dzisiaj mózg zawiesił i nie mogę go znaleźć*. To drugie jest zresztą nader prawdopodobne, albowiem straciłem A49. Normalnie, podczas kąpieli podgrzewającej nabrał wody i już przestał być stockiem. W związku z tym, nie mam w czym wywołać filmów, na których sfotografowałem swoją "japońską opowieść". Mam, co prawda, dyżurny R09, ale nie mam odwagi wołać w nim ani średniego Adoxa 50, ani małego RR 400s. A nowej wywojki już nie zdążę zamówić w terminie. Wolę walkowerem oddać pojedynek, niż zdjęcia. Przykro mi.

*Chodzi zarówno o wątek, jak i o mózg, rzecz jasna.



Wstęp do wątpienia