W ubiegły piątek odbyło się spontaniczne spotkanie jednej użytkowniczki, oraz pięciu użytkowników AT.
Spotkanie odbyło się w miłej i nacechowanej głęboką miłością do AT atmosferze.
Jeden użytkownik wyszedł ostro.
Dwóch, co było już głęboko uzasadnione - nieostro.

"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".