witam szanowne państwo.
katecheza na dziś:
"przycinanie filtrów polaryzacyjnych" - wedle zasady, ze łatwiej kijek pocieniować, niż go pogrubasić.
*mam filtr polaryzacyjny, kołowy Rollei - hura!
*niestety, ponad 30letni czas leżakowania spowodował, że warstwa polaryzującej folii pomiędzy szkłami uległa pomarszczeniu - łeee!
*na szczęście można (tak pomyślałem) oprawić w miejsce zniszczonego filtra nowy. w tym celu chciałbym dociąć z popsutego hitecha kółko rolleiowe.
co Wy na to?
ma ktoś za sobą takie final cut?
i co na to optyk?
rollei polar
YO
Yoonson
• 20-01-2011 09:39
Komentarze
JA
janus
20-01-2011 09:44
CI
cichy70
20-01-2011 09:51
CZ
czarek
20-01-2011 10:12
YO
Yoonson
20-01-2011 10:42
HO
hobbes
20-01-2011 10:43
YO
Yoonson
20-01-2011 10:45
HO
hobbes
20-01-2011 10:50
JA
janus
20-01-2011 10:58
CI
cichy70
20-01-2011 11:05
RB
rbit9n
20-01-2011 11:08
JA
janus
20-01-2011 11:08
CI
cichy70
20-01-2011 11:11
JA
janus
20-01-2011 11:13
RB
rbit9n
20-01-2011 11:13
JA
janus
20-01-2011 11:19
YO
Yoonson
20-01-2011 12:36
PE
Pet
20-01-2011 12:59
MA
Marian
20-01-2011 16:17
GR
Grisza
20-01-2011 17:24
JA
janus
20-01-2011 17:29