Odpowiedzi 75

Awatar rami
rami

ja tam ich w tym wzgledzie rozumiem - zwyczajnie, fetyszysci.

Awatar rbit9n
rbit9n

jak to jest (była) lajka, to ja jestem ajatollah Chomeini. prędzej Łajka spod Krasnojarska.

Awatar JekyllAndHyde
JekyllAndHyde

podobno 50% wszystkich kiedykolwiek wyprodukowanych alaratow Leica jest teraz w Japonii..



Lightstream
Awatar dadanmafak
dadanmafak

np. jedne z tanszych Lindberga. niektorzy czyja zacofana europe i smieszna Japonie...to do nich

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

dadanmafak napisał(a):
jesli odbtka kosztuje 50tys eur? to nic nadzwyczajnego w 'zacofanej' europie a co dopiero usa...


Aha.

A ja jakoś nie odczuwam kompleksu "zacofanej Europy". Czyja odbitka osztuje 50tyś euro?

Awatar dadanmafak
dadanmafak

jesli odbtka kosztuje 50tys eur? to nic nadzwyczajnego w "zacofanej" europie a co dopiero usa...

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

1000-2000 za karton? Po kupnie? Czy kolega oby nie przesadza?

A stawki na rynku ślubniaków zaczynają sie od 1500. Mówię o wawie.

Awatar dadanmafak
dadanmafak

racja...sam mam nadzieje, ze sie to zmieni i jakos staram sie do tego przyczynic. wlasnie min przez osmieszanie wszechwiedzacych i wszechszydzacych.

Awatar jac123
jac123

To prawda, ale ...
Aby społeczeństwo nasze coś kupowało musi mieć kasę, musi być klasa średnia, ludzie muszą mieć pełne brzuchy itp itd. To wszystko powiedzmy, że się dopiero kształtuje, ale jak już się ukształtuje to i ceny pójdą do góry. Tak było i na Zachodzie, gdzie ceny fotografii sukcesywnie rosły. Obecnie Polska to dziki kraj , jak powiedział jeden z wybranych przez Polaków przedstawicieli narodu.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar dadanmafak
dadanmafak

pisalem, ze jak odejda dzisiejsi najwieksi Polscy Fotografowie to bedziemy miestrzami w fotografii slubnej i reklamowej w budzecie do 800zl

i ze 300 to dobry papier kosztuje
i ze 1000-2000 to chca za ceny dzisiejszych Polskich wybitnych fotografow a tyle powinien kosztowac karton w ktorym beda dostarczane po kupnie. dlaczego? bo Polak ma fotografie w dupie i g...o o nie wie. za ta ma gebe pelna madrosci i moze wylac pomyje na Arakiego wyzwala to u mnie napady smiechu i szlochu, na zmiane...

Post był edytowany 2011-01-10 21:51:44

Awatar jac123
jac123

dadanmafak napisał(a):
forum sie chrzani, nie moge napisac calego posta.....


Hm coś innego mi się tu podstawiło ...?!
W każdym razie, jeśli będziemy dobrzy w fotografii ślubnej i reklamowej to osobiście nie mam nic naprzeciwko, ale bądźmy choć w czymś bardzo dobrzy.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar dadanmafak
dadanmafak

forum sie chrzani, nie moge napisac calego posta.....

Post był edytowany 2011-01-10 21:43:40

Awatar jac123
jac123

No nie tak do końca. Generalnie nie mówimy o Polsce, tylko o pozycji kraju kwitnącej wiśni w świecie fotografii. Jeśli jednak porównywać, to raz, że robią/robili tam dobry sprzęt (Polacy nie), dwa że mieszka tam coś koło 130 mln luda, a w Polsce? Co do cen, to 300 zł to cena wyjściowa miernej fotografii polskiego autora.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar dadanmafak
dadanmafak

Fotopan napisał(a):
Fotografia japońska jest bardzo marna, albo dewiacje w rodzaju Arakiego, albo popłuczyny konceptualizmu Akiry Komoto, takich 'normalnych' fotografów coś u nich bardzo mało .....


no...na szczescie w Polsce mamy setki jesli nie miliony wybitnych i znanych w calej galaktyce fotografow. mamy rowniez wiele fantastycznych galerii i od zawalenia kolekcjonerow. a i muzea czesto i gesto wystawiaja swoje zbiory na pokaz. sa znane nizliczone przypadki, ze zdjecia naszych wybitnych zostaly zlicytowane za przynajmniej 300-500zl. i caly czas ksztalci sie i preznie dziala nowe, jeszcze wspanialsze pokolenie. znowu wykonamy 600% normy i znowu miernota czesko-niemiecka bedzie nam zazdroscic, o takim ptaszku jak Araki nie wspominajac. polska fotografia ma sie tak do reszty swiata jak polska kolej do japonskiej. pobudka!!

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

noritsu-koki napisał(a):
wadi-akarit napisał(a):
Faktycznie, gdy przeglądam flickra to często mam wrażenie, że 3/4 analogowców jest z Japonii, a podstawowym tematem ich dzieł są koty Koty i snapszoty z np. lajki m7 z jakimś bajecznym szkiełem


Ja widzę jeszcze dużo azjatyckich panienek, ale może na co innego zwracam uwagę :P


Być może.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.