Awatar implicite

Fajerwerki

implicite 117

Owe czasy, kiedy członkowie AT, całkiem zasłużenie, szczycili się swoją elitarnością wśród internautów. Fotografia tradycyjna wymaga myślenia, myślenie (przynajmniej teoretycznie) idzie w parze z kulturą osobistą. Owe czasy, kiedy byłem dumny, że znalazłem w internecie miejsce w którym ludzie najpierw myślą, a potem mówią (piszą). A dawka snobizmu – zwykła rzecz przy dobrych manierach – była nie tylko zdrowa, ale i poniekąd uzasadniona.

Dzisiaj? Chamstwo i seksizm są na porządku dziennym, właściwie dobowym. Pewną nerwowość mogę zrozumieć. Poruszane są ważkie tematy, nie widzimy interlokutora, jego gestów, miny, nastroju. Sam tekst, zwłaszcza pozbawiony emotikonów, sugeruje większą powagę mówiącego, niż jest ona w rzeczywistości. W efekcie łatwo jest stracić kontrolę i dystans, zarówno do siebie, jak i rozmówcy. Efekt? – Kolejna pyskówka, a potem kolejna usunięta osoba.

Seksizm? Jest regułą, że jeżeli w danej społeczności jest przyzwolenie na jakieś zachowanie, to wraz z nabieraniem pewności siebie, będzie się ono intensyfikowało. Na AT są użytkownicy, którzy nie tylko traktują kobiety wyłącznie jak obiekty seksualne, ale się jeszcze tym szczycą. Najpierw się mówiło o walorach. Pomimo ewidentnego seksizmu, słowo to, nie nadużywane, mogło przekazywać pewien głębszy sens. Czy przekazywało, to odrębna sprawa. Teraz mamy cycki. Bez kometarza. Co będzie potem? A gdyby na zdjęciu była Wasza żona? Dziewczyna? Również bylibyśmy tacy rubaszni i nonszalanccy w podejściu do zdjęcia?

Doskonale rozumiem Anię, która miała tego dosyć. Nie rozumiem innych członkiń AT, które nie protestują. Nie rozumiem też użytkowników, którzy przedkładają fajerwerki nad fotografię.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 117

Awatar irmi
irmi

o masz, to wrócmy do początku Jacku , podaj definicje seksizmu i wulgaryzmu

Awatar implicite
implicite

Cholera, muszę popracować nad komunikacją, bo wciąż mam wrażenie, że się mijamy. Chyba właśnie dlatego nie zdobyłem sławy jako pisarz. Taki los biednych, niezrozumianych twórców. Trzeba mi będzie się nauczyć składać zdania proste jak budowa cepa.

No to spróbujmy.
Ja również z przyjemnością patrzę na kobiece ciało, także na zdjęciach. Nie mam nic przeciwko takim zdjęciom. Mam natomiast dużo przeciwko wulgarnym lub seksistowskim komentarzom pod nimi.



Wstęp do wątpienia
Awatar hobbes
hobbes

implicite napisał(a):
Dominiku, nie próbuję być święty. Sam popełniłem kilka wpisów z których nie jestem specjalnie dumny. Być może nie potrafię jasno wyrazić swojego stanowiska. Odsyłam do pierwszego wpisu Luny. Tam jest wszystko.


Ohohoho.. nie, nie Jacku Ty mnie nie odsyłaj - napominasz, przypominasz, a potem odsyłasz.

Piszesz:
Także na AT, gdzie kobiety często są postrzegane wyłącznie poprzez pryzmat swojej cielesności.


No to wskaż mi Akty publikowane na AT, przez duże A - gdzie autor nie pomylił Aktu z prostą jak budowa cepa i oklepaną do bólu formą pokazania kobiecego ciała jak manekina - wypranego z uczuć i człowieczeństwa plastikowego obrazka ukazującego kobiece atrybuty i nic więcej. Dodatkowo, większość ostatnio publikowanych obrazków z kobietą jako motywem/przedmiotem (nie podmiotem) do tego publikę skłania - żadne tam portrety - ładne, wymalowane buzie _NIC_więcej. Do tego dodaj to o czym pisze Irmi i cóż - wrażliwi zawsze mieli pod górę na tym świecie, teraz też tak jest. Fotografia jest też formą i sposobem kontaktu w Internecie - jaka forma, taki kontakt.

Awatar implicite
implicite

Dominiku, nie próbuję być święty. Sam popełniłem kilka wpisów z których nie jestem specjalnie dumny. Być może nie potrafię jasno wyrazić swojego stanowiska. Odsyłam do pierwszego wpisu Luny. Tam jest wszystko.

Bodaj większym utrapieniem AT są regularne pyskówki pomiędzy użytkownikami. Ten wątek mojej wypowiedzi jednak przeszedł bez echa...

Post był edytowany 2011-01-07 09:27:06



Wstęp do wątpienia
Awatar irmi
irmi

W duzym stopniu same kobiety spowodowały ,ze są postrzegane jak towar na sprzedaż. To one zgadzają się na to ,zeby ich nagie lub półnagie ciała ozdabiały sprzedawane produkty (do absurdu włącznie , jak kontrowersyjna reklama trumien firmy Lindner). Gołe kobiety to dziś norma w teledyskach, czasopismach i w necie. Rozumiem , że taka sytuacja wiele kobiet bulwersuje, mnie też, ale widzę ,ze chocbym nie wiem jak się wściekała świata nie zmienię
Fotografujemy kwiatki, bo ładne i pejzaże , bo ładne , noritsu-koki pokazał biust, bo ładny, ot tak , po prostu
PS, czy ktoś umie mi racjonalnie wytłumaczyć , dlaczego firma Pirelli wydaje kalendarz z gołymi kobietami zamiast ze swoimi produktami?

Awatar hobbes
hobbes

nie wytrzymałem...
Jacek, do ciężkiej cholery __ jeśli na obrazku autor pokazuje CIELESNOŚĆ kobiety, a nie ją samą, nie ma w tym emocji, uczuć itp.. prezentowanych przez kobietę-modelkę, to co do cholery innego ma oceniać publika?; Jeśli na obrazku widzę jakieś bezgustowne ciuchy i krzykliwy make-up za którym autor schował człowiecze atrybuty modelki - to CO innego mam oceniać, do czego innego się odnieść?! Próbujesz być świętszy niż papież, sorry.

Awatar implicite
implicite

Jac, nasza interpretacja tych samych zjawisk jest zdecydowanie odmienna. Dla mnie kilka "niewybrednych" komentarzy na 5 zdjęć to dużo.

Biedny Koki, sądził, że mi chodzi o niego i bohatersko przyjął najpierw wyimaginowany, a potem sprowokowany atak. Cóż on winien komentarzy pod swoimi zdjęciami? A może jednak, choć trochę? Bo skoro przy pierwszym z rzeczonych zdjęć pojawia się zapowiedź: "Myślałem, żeby tak co bardziej żenujące komentarze od razu posłać z błogosławieństwem do el Comendante via ten nowy spam-guzik, ale nie. Niech każdy sam sobie wystawi wizytówkę", to znaczy, że przygotowuje spektakl.

Słownikowa definicja seksizmu nie jest mi obca. Z jej praktycznym zastosowaniem spotykam się na co dzień. Także na AT, gdzie kobiety często są postrzegane wyłącznie poprzez pryzmat swojej cielesności. Tak jak tutaj.

Post był edytowany 2011-01-07 08:40:53



Wstęp do wątpienia
Awatar jac123
jac123

Pozwolę sobie nie zgodzić się ze zdaniem autora. Zadałem sobie trud i przejrzałem owe 5 zdjęć, pod którymi zgromadzono coś koło 87 komentarzy. Słowo "walory" pada 2, może 4 razy, "cycki" jeszcze rzadziej. Mniej lub bardziej wybrednych komentarzy pojawia się może kilka (na 87!). Męskich (i nie tylko) komplementów pod adresem modelki nie liczę, myślę że są prawdziwe i nie ma w nich nic złego. Mówienie więc o powszechnym zdziczeniu i chamstwie Forumowicz AT to po prostu nadużycie i nieprawda (o czym świadczą statystyki). Komentarze takie, czy inne zawsze były, a teraz wcale nie jest ich więcej (jest po prostu dużo komentarzy w stosunku do 5 zdjęć). Owszem są wątpliwej jakości komentarze, ale - stety, niestety nigdy tego nie unikniemy, gdyż internet nie umożliwia żadnej selekcji.
Podaję też pewną definicję, z prośbą o zastanowienie się nad jej znaczeniem:
Seksizm (z ang. sexism, sex – 'płeć') – przekonanie o biologicznej, intelektualnej, moralnej lub ustanowionej przez bóstwo wyższości jednej płci nad drugą lub o istnieniu innych przyczyn, dla których jedna płeć miałaby być uznana za wyższą od drugiej, a także przekonanie o wynikającej z tej wyższości słuszności lepszego traktowania jednej z płci oraz dyskryminacja osób danej płci[

Post był edytowany 2011-01-07 00:26:47



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar taxus
taxus

luna22 napisał(a):
taxus napisał(a):
luna22 napisał(a):
zgadzam się z Twoją wypowiedzią w pełnej rozciągłości. Od czasu 'lizaka spod szafy'(widziałeś te zdjęcie?) dokładnie to czuję a nie protestuję ponieważ znajduję się w mniejszości, poza tym moje protesty nikt by nie wziął na poważnie(parę razy próbowałam z mizernym skutkiem) skoro większości tutaj takie zdjęcia się podobają(ewidentnie czyniące z kobiety obiekt seksualny, rzecz; ostatnie zdjęcia Pani z dużym biustem nie wnoszą nic poza chęcią podniecenia męskiej części tego forum a do tego typu rzeczy służą strony z 'panienkami'). zabronić nie mogę, panuje wszak swoboda do wypowiedzi tzw. artystycznej czy też może raczej pseudo-artystycznej...zniesmacza mnie takie podejście ale i tak zaraz ktoś wrzuci 'cycki' do galerii...

a co ta za sprawa z Anią?..chyba mnie ominęło...


Nie chciałbym sprawiać Ci przykrości ale sugestia, że zdjęcia biuściastej pani to chęć
podniecenia męskiej części Forum - jest nadużyciem.Przy najbardziej surowej ocenie nie jest to pornografia.


widać że nie czytałeś zbyt uważnie moich wypowiedzi w których wyraźnie zaznaczyłam że wspomniane zdjęcia nie uważam za pornograficzne tylko za erotyczne, ponoszą Cię emocje. Zapoznaj się ze znaczeniem pojęć 'erotyka' i 'pornografia'.


Awatar luna22
luna22

taxus napisał(a):
luna22 napisał(a):
zgadzam się z Twoją wypowiedzią w pełnej rozciągłości. Od czasu 'lizaka spod szafy'(widziałeś te zdjęcie?) dokładnie to czuję a nie protestuję ponieważ znajduję się w mniejszości, poza tym moje protesty nikt by nie wziął na poważnie(parę razy próbowałam z mizernym skutkiem) skoro większości tutaj takie zdjęcia się podobają(ewidentnie czyniące z kobiety obiekt seksualny, rzecz; ostatnie zdjęcia Pani z dużym biustem nie wnoszą nic poza chęcią podniecenia męskiej części tego forum a do tego typu rzeczy służą strony z 'panienkami'). zabronić nie mogę, panuje wszak swoboda do wypowiedzi tzw. artystycznej czy też może raczej pseudo-artystycznej...zniesmacza mnie takie podejście ale i tak zaraz ktoś wrzuci 'cycki' do galerii...

a co ta za sprawa z Anią?..chyba mnie ominęło...


Nie chciałbym sprawiać Ci przykrości ale sugestia, że zdjęcia biuściastej pani to chęć
podniecenia męskiej części Forum - jest nadużyciem.Przy najbardziej surowej ocenie nie jest to pornografia.


widać że nie czytałeś zbyt uważnie moich wypowiedzi w których wyraźnie zaznaczyłam że wspomniane zdjęcia nie uważam za pornograficzne tylko za erotyczne, ponoszą Cię emocje. Zapoznaj się ze znaczeniem pojęć 'erotyka' i 'pornografia'.



www.luna22.freeiz.com
Awatar KatarzynaS
KatarzynaS

esoy napisał(a):
mój św. pamięci wujek, powiedziałby '... sztuka i kultura. Ale jak się, widzi taką sztukę, to trudno zachować kulturę.' ;]


Hihi to chyba znam Twojego wujka ze szklanego ekranu, bo to cytat z filmu "Daleko od szosy"...A Twój wujek, czyli główny bohater tegoż serialu ma na imię Leszek

"- Ty studiujesz coś? - Tak, na wydziale kultury i sztuki. Jak się ma taka sztukę przed sobą, to trudno zachować kulturę"

Awatar implicite
implicite

Widziałem. Stylizacja wcale przyjemna w odbiorze. Ale ten komentarz... Za klasykiem: żenada, żenada, żenada.



Wstęp do wątpienia
Awatar marika
marika

implicite napisał(a):
Najpierw się mówiło o walorach. Pomimo ewidentnego seksizmu, słowo to, nie nadużywane, mogło przekazywać pewien głębszy sens. Czy przekazywało, to odrębna sprawa. Teraz mamy cycki. Bez kometarza. Co będzie potem?



a to widziałeś?



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Awatar Yoonson
Yoonson

dla jasności dodam:
nie widzę, byś na swoich zdjęciach instrumentalnie traktował modelki, nie.
myślę, że relacja między Tobą a Modelką jest ok.
inna sprawa, czy mi się Twoje obrazy podobają, ale nie o tym tu mowa...
zresztą podobnie jak Jackowi idzie mi o poziom ślinienia się pod zdjęciami nagich dziewcząt. żenada. żenada. żenada.


litości.

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

yoonson napisał(a):prawda stara jak świat - najljepsze akty to te, w których nie ma napięcia seksualnego. nie wierzycie? sprawdźcie sami.
tam gdzie te napięcie się pojawia - obraz zaczyna ocierać się o kicz.)


No ja w to akurat nie wierzę, zwłaszcza, że wiem, że u każdego człowieka inna rzecz może wywołać podniecenie seksualne... A jak tematem zdjęcia jest seks? Czy seks to już tabu i jest kiczowaty?

yoonson napisał(a):i jeszcze jedno:
noritsu-koki nie bierz wszystkiego do siebie, to nie eleganckie


Nieeleganckie powiadasz? Nie no, staram się, staram.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar bmm
bmm

Mnie się wydaje, że jeśli odbiorca widzi-zwraca uwagę (w przypadku AKTU) tylko na wielkie lub małe piersi, to zdjęcie jest do bani! I tyle!
Mam na myśli miejsca takie jak to -AT i inne fotograficzne, a nie żadne 'Świerzczyki'.
A komentarze pod zdjęciami to już wizytówka ich autorów.



nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar implicite
implicite

Jako, że nie wszystkim się powiodło przeczytanie mojego wpisu ze zrozumieniem, chciałem wyjaśnić nieporozumienie. Mój wpis dotyczył nie zdjęć, ale komentarzy. Galeria jest własnością autora i może on sobie w galerii umieszczać dowolne zdjęcia. Te świadczące o braku gustu czy talentu też. Nikt tam nie musi zaglądać. Jednak komentarze pod zdjęciami są formą dialogu. Jakość tego dialogu ostatnio radykalnie się obniżyła. Oczywiście, że każdy ma prawo do własnej wypowiedzi. Tej świadczącej o braku kultury osobistej lub rozumu też. Ale czy tak być musi?

Luna w swojej pierwszej wypowiedzi wyczerpująco przedstawiła stanowisko kobiety, która się czuje urażona sposobem w jaki się ostatnio na AT rozmawia o kobietach. To oczywiście kwestia indywidualnej wrażliwości i kultury osobistej, ale gdyby ktoś mi powiedział, że moje zachowanie go uraża, to potem bym się dwa razy zastanowił przez zrobieniem czegoś nawet, gdybym uważał, że nie robię nic złego.

wadi-akarit napisał:
Mam jednak wrażenie, że autorowi tego topicu chodziło raczej o ogólne i postępujące zdziczenie obyczajów i często niewybredne komentarze na temat nieszczęsnych 'walorów' i nie chodzi wyłącznie o zdjęcia noritsu-koki...

Właśnie.

Post był edytowany 2011-01-06 15:26:38



Wstęp do wątpienia
Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

yoonson napisał(a):
coś bym napisał...
coś...

najprościej - kiedy oglądam zdjęcia człowiek, który na tymże zdjęciu potraktowany jest jak wirtualna lalka czy wibrator z sexshopu - to myślę, że najbardziej to świadczy o stosunku fotografa do ludzi.
prawda stara jak świat - najljepsze akty to te, w których nie ma napięcia seksualnego. nie wierzycie? sprawdźcie sami.
tam gdzie te napięcie się pojawia - obraz zaczyna ocierać się o kicz.


Obiema rencamy się podpisuję...

Mam jednak wrażenie, że autorowi tego topicu chodziło raczej o ogólne i postępujące zdziczenie obyczajów i często niewybredne komentarze na temat nieszczęsnych "walorów" i nie chodzi wyłącznie o zdjęcia noritsu-koki... Zabawne (dla mnie), ale gdy wypłynęła ostatnia seria kolegi to przeszła mi przez głowę myśl, że co ta dziewczyna sobie pomyśli jak to przeczyta. Ponoć ma dystans, ale nie sądzę, przynajmniej tak mi się wydaje, żeby była zachwycona komentarzem na temat "chirurga" na przykład... Ponadto zdziwiło mnie, że wszyscy tak spokojnie przechodza obok tych komentarzy. I proszę, nie minęło dwa dni i wreszcie ktoś zabrał głos w słusznej sprawie. Ja tutaj nowy jestem, więc się zbytnio nie wychylam Brawo Jacek, że sobie pozwolę na taką familiarność A panom doradzałbym bardziej miarkować, dla kultury - sztukę już zostawmy

Post był edytowany 2011-01-06 15:33:33

Awatar jac123
jac123

irmi napisał(a):
a to AnnaP się skasowała z powodu tych cycków? sory , biustu

Chyba szykuje nam się nowa fala emigracji na AT, tym razem żeńskiej części, która nie wytrzymuje konfrontacji ze zdjęciami noritsu...
Jak dla mnie te zdjęcia pokazują piękno kobiecego ciała (w mniej lub bardziej wyszukany sposób, ale jednak), dla innych będzie to porno, a dla innych model anatomiczny...itd. Widać też, że niektórzy mają problem z akceptacją seksualności człowieka.

"potraktowany jest jak wirtualna lalka czy wibrator z sexshopu - to myślę, że najbardziej to świadczy o stosunku fotografa do ludzi."
Ja myślę nieco inaczej, a mianowicie to oglądający-komentujący wystawiają sobie opinię jeśli w ten sposób tak to postrzegają, a nie fotograf.

Post był edytowany 2011-01-06 15:19:04



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.