Zakładam nowy wątek, bo tamten jest "zamknięty".
Tomku, film jest tak kontrastowy, jak go sobie wywołasz. Oczywiście z pewnymi wyjątkami, np. błony graficzne, ale o tym teraz nie mówimy. Jeśli nie wierzysz, poczytaj sobie np. o Kodaku Technical Pan; zależnie od wywoływania osiąga gradient średni (w uproszczeniu - kontrastowość) od 0,50 do 2,50. Instrukcja Kodaka P-255.
Pisałem to wielokrotnie. Jeśli ktoś się z tym nie zgadza, to proszę o sensowne konkrety, a nie że "Smith napisał na www".
Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.