Awatar janus

Gupi Janus - OT na AT

janus 48

Przepraszam, że rozpoczynam nowy wątek na temat niezwiązany z niczym, poza moją własną głupotą. Nie bardzo jednak potrafię dojść do ładu z problemem, który sobie dziś zafundowałem.

Usiłując ściągnąć książkę o fotografii (o ironio!), kliknąłem (jak ten debil!) na jakiś program o końcówce "exe" (choć przeczuwałem, że nie powinienem). Od tego momentu co chwilę otwierają mi się reklamy jakichś gier, w których trzeba walczyć na rakiety albo na miecze, z czego nie jestem całkiem zadowolony. Adresy są chyba głównie takie:

ad.clovenetwork
harrenmedianetwork

Czy ktoś już spotkał się z tym guanem?
Jak mogę się pozbyć tych pop-upów bez gwałcenia całego systemu?
Dodam, że skanowanie całego systemu już dziś przeszedłem i nic to nie dało...

Pozdrawiam,
Wasz przepełniony bożonarodzeniowym smutkiem Janus

Odpowiedzi 48

Awatar implicite
implicite

janus napisał:
Znowu przypomniałeś mi, że powinienem mieć doła. Nie umiem grać w szachy. Znowu życie zmarnowałem. Ech...

Zawsze stałem na stanowisku, że trzeba sobie umieć wybrać sposób, w jaki się chce przegrać życie.



Wstęp do wątpienia
Awatar janus
janus

Znowu przypomniałeś mi, że powinienem mieć doła. Nie umiem grać w szachy. Znowu życie zmarnowałem. Ech...

Awatar hobbes
hobbes

janus napisał(a):
Przez chwilę zamarzyło mi się, że może mógłbym takie cacko zabierać w podróż zamiast dość ciężkiego laptoka...


Spoko Janusie.. za 2-3 lata, zintegrują Ci telefon, ebooka, komputer, wifi, konsolę do gier w jedno.. a w przyszłości hologramy pewnie dorzucą i będzie można grać w szachy jak C3PO z Chewbaccą..

Awatar janus
janus

Przez chwilę zamarzyło mi się, że może mógłbym takie cacko zabierać w podróż zamiast dość ciężkiego laptoka...

Awatar rouge
rouge

janus napisał(a):
Tak, zetknąłem się już kiedyś z tym urządzeniem i wydało mi się bardzo ciekawe. A może wiesz, czy byłbym w stanie podłączyć do niego klawiaturę i korzystać z jakiegoś edytora tekstów? To byłoby dopiero coś!


Być może są jakieś urządzenia wielofunkcyjne. Ale wiesz jak to jest z czymś co jest do wszystkiego.

Awatar janus
janus

Tak, zetknąłem się już kiedyś z tym urządzeniem i wydało mi się bardzo ciekawe. A może wiesz, czy byłbym w stanie podłączyć do niego klawiaturę i korzystać z jakiegoś edytora tekstów? To byłoby dopiero coś!

Awatar rouge
rouge

janus napisał(a):
Dzięki, może to faktycznie dobry pomysł.
Też edytowałem, bo też spasowałem.


Monitorek takiego urządzenia jest zrobiony w technologii e-ink. Nie męczy oczu, bo tak nie świeci, ale często trzeba się posiłkować oświetleniem zewnętrznym - tak jak przy normalnej książce. Bateria wystarcza na kilkadziesiąt tysięcy "przewróceń kartek". Ważne może być, żeby obsługiwał wiele formatów publikacji i był ergonomiczny.

Awatar janus
janus

Dzięki, może to faktycznie dobry pomysł.

Też edytowałem, bo też spasowałem.

Post był edytowany 2010-12-23 09:17:01

Awatar rouge
rouge

janus napisał(a):
Wiem, wiem... Pomyśl, ile zaoszczędzę, jeśli wydrukuję cztery strony, ba - osiem stron - na jednej...

Czyli jak? Nic? Żadnych pomysłów?


Mogę Ci zaproponować jeszcze, żebyś kupił ebooka z dobrym ekranem, który nie męczy oczu tak jak monitor komputera. Skoro to jest tyle książek, które zamiast kupić znalazłeś w sieci, to pewnie i tak będziesz do przodu.

edytowalem, bo spasowalem.

Post był edytowany 2010-12-23 09:10:34

Awatar janus
janus

Wiem, wiem... Pomyśl, ile zaoszczędzę, jeśli wydrukuję cztery strony, ba - osiem stron - na jednej...

Czyli jak? Nic? Żadnych pomysłów?

Awatar rouge
rouge

janus napisał(a):
1)'drukować?'
2) 'Czytaj na głos [...]'

?

Kilka tysięcy stron?




Jak wydrukujesz dwie strony na jednej to będziesz miał o połowę mniej do przeczytania

Awatar janus
janus

1)"drukować?"
2) "Czytaj na głos [...]"

?

Kilka tysięcy stron?

Awatar rouge
rouge

janus napisał(a):
Czy ktoś ma może pomysł, jak wygodnie przyswajać pedeefy?


Czytaj na głos i nagrywaj np. na cyfrowym dyktafonie. Potem po prostu słuchaj

Awatar Marian
Marian

drukować?

a tak z innej beczki
http://kamery.humlnet.cz/show_webcam.php?url=/archiv.php?kamera=medvedin&datum=1293049200&velikost=640
dziwny jest ten świat

Post był edytowany 2010-12-23 00:29:41



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar janus
janus

Mam jeszcze jedno pytanie, inne, ale nie chcę wszczynać nowego wątku.
Otóż uzbierało mi się sporo różnych pedeefów fotograficznych lub okołofotograficznych. Są to całe duże książki, a także pomniejsze opracowania. Będzie tego razem jakieś parę tysięcy stron. Dociera do mnie, że trudno mi to przerobić głównie dlatego, że źle się to czyta na ekranie monitora. Czy ktoś ma może pomysł, jak wygodnie przyswajać pedeefy?

Post był edytowany 2010-12-23 00:23:04

Awatar FILIP
FILIP

Miałem do niedawna Kasperskiego. Nie wiem jak najnowsza wersja, 2009 była w prządku, za to 2010 strasznie spowalniała mi komputer. Zamieniłem na F-secure, jest o wiele lepiej.



Krzysiek
Awatar sadowski25
sadowski25

Co do zabezpieczania komputera przed syfem to polecam:

Kaspersky Internet Security :P

np. wersja domowa czyli licencja na 3 stanowiska na rok. (250zł >.> ale spokój z syfem :P )

Awatar janus
janus

Ło Jezu, ale wycisk...!

Jak widać nawet amerykański policjant zasługuje na chwile piękna (poznałem po obuwiu i wąsach na przedzie).

Awatar DAAD
DAAD

cichy70 napisał(a):
dobre , ale


Ale, oszczędza się na powiększalniku.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar cichy70
cichy70

janus napisał(a):

PS: Gdyby ktoś, mimo aury, uparł się, że chce w Święta fotografować kwiaty aparatem analogowym, to zamieszczam filmik.


dobre , ale
te lepsze

Post był edytowany 2010-12-22 20:25:18

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.