Awatar implicite

Pytania

implicite 1104

...czyli wszystko, co chciałabyś wiedzieć o fotografowaniu, ale wstydzisz się zapytać Hitchcocka, a wujek Google nie wie, albo akurat nie ma czasu.

Niniejszym otwieram kącik w którym można pomieścić dowolnie głupie pytanie z dziedziny fotografii bez narażania się na śmieszność. Na początek mam trzy.
1.Jakie światło mierzy wbudowany w aparat światłomierz?
2.Co to znaczy "pomiar punktowy"? Punkt to pojęcie abstrakcyjne, a pomiaru dokonuje się na posiadającej określoną wielkość fizyczną płaszczyźnie. Zatem jaki procent kadru zwykł obejmować ów kultowy "punkt"?
3.Czy papiery fotograficzne dzielą się wyłącznie na plastikowe i barytowe?



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 1104

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

ozjasz napisał(a): Pamiętaj, że używanie tego aparatu wiąże się z odczuwaniem nieustannego bólu, pieczeniem powiek i zwyrodnieniem stawów. W dodatku krążą pogłoski że Lubitel, tak samo jak inne aparaty radzieckie, porywa dzieci, podpala wioski i zaraża ludzi katarem. Nie ważne jaki film do niego włożysz, to na każdym zdjęciu będzie widoczny wizerunek tow. Lenina. No i jeszcze ten zamach w smoleńsku...


to musi dotyczyć również Zenita!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar fotospecnaz
fotospecnaz

jara mnie to ostrzenie i kadrowanie mym Lubisiem i cały radziecki przemysł fotograficzny

można też zakupić całkiem nowy aparacik

http://shop.lomography.com/pl/lomo-lubitel-166

Post był edytowany 2014-02-24 21:51:25

Awatar fiakier
fiakier

Marudy i malkontenci. Ja Lubitela wyprowadzam zwykle jak chcę średnim postrzelać po górkach i pagórkach wędrując - niewiele jest chyba lżejszych 6X6. A i optyka chyba taka najgorsza nie jest. No i właściwie przez toporność konstrukcji mało co może się zepsuć.

Awatar ozjasz
ozjasz

RagnarokIII napisał(a):
Może do łomografii później to wyprodukowali, ale do orginalnego Lubitela takich wynalazków nie było - różnica 20-30 lat.


Ja się bawiłem tym radzieckim złomem wsadzając film 135, oczywiście to był "one way ticket" bo trzeba było po ciemku zwijać film do kasetki. Na początku sprawdziłem na jakimś starym filmie, ile obrotów gałki/kliknięć potrzeba do przewinięcia 6cm błony.

Pamiętaj, że używanie tego aparatu wiąże się z odczuwaniem nieustannego bólu, pieczeniem powiek i zwyrodnieniem stawów. W dodatku krążą pogłoski że Lubitel, tak samo jak inne aparaty radzieckie, porywa dzieci, podpala wioski i zaraża ludzi katarem. Nie ważne jaki film do niego włożysz, to na każdym zdjęciu będzie widoczny wizerunek tow. Lenina. No i jeszcze ten zamach w smoleńsku...



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Może do łomografii później to wyprodukowali, ale do orginalnego Lubitela takich wynalazków nie było - różnica 20-30 lat.

Awatar fotospecnaz
fotospecnaz

to mam plus " celownik ramkowy "wszystko w pudełeczku ale gdzieś czytałem na jakiejś stronie internetowej że mam być w zestawie adapter na mały obrazek, ale nawet przeglądając instrukcję to wedle niej mam to co mieć powinienem łącznie z kartą gwarancyjną

Awatar fotospecnaz
fotospecnaz

Oglądałem wczoraj ale jak "tu" nie zapytam to nie uwierzę

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Do kompletu powinieneś mieć ramkę na format 645 (6x4.5 cm).
Jak nie ma to możesz sobie od góry i od dołu podkleić taśmą odpowiedniej szerokości czarne kartoniki i już zamiast 12 zdjęć masz 16, ten aparat nawet lepiej się sprawuje przy 645 - przynajmniej dokładniej możesz skadrować obraz.

Awatar recha
recha

RagnarokIII napisał(a):
Ach: recha w Lubitelu mało jest złomu, większość to plastik.

Wiem, mam takie dwa. Tym "złomem" piłem do Twojego wcześniejszego komentarza.

Fotospecnaz, obejrzyj film i wszystko będziesz wiedział.
http://www.youtube.com/watch?v=0zfh9AdF5n8
Po wypstrykaniu wszystkich klatek na dole zostanie Ci pusta szpulka, którą przekładasz na górę i tak w kółko.

Post był edytowany 2014-02-24 21:09:04

Awatar fotospecnaz
fotospecnaz

wiem że sensu to niema, ale gdzieś czytałem że taki adapter miałby być w zestawie a ja lubię jak mam komplet
taki mój fetysz

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

A po co przewijać?
Czyżbyś czytał radziecką instrujcję
Pierwszy raz czytam takie kuriozum jak powrotne przewijanie filmu 120 na dodatek do kasetki, jakiej cholera kasetki?!

O adapterze do Lubitela na film 135 też pierwszy raz słyszę, nawet jakby istniał to jaki sens jest kupować średnioformatowy aparat i robić zdjęcia dużo gorszej jakości na małym obrazku?!
Do Universala masz ramkę na format 645, bo z tyłu są 2 okienka.

Ach: recha w Lubitelu mało jest złomu, większość to plastik.

Awatar fiakier
fiakier

fotospecnaz napisał(a):
czyli lepiej otwierać w ciemni ?


A po co? Po 12 klatce kręcisz do końca aż papiór nawinie się na rolkę odbiorczą, otwierasz aparat, zdejmujesz film (cały czas na rolce) - uważaj coby nie rozwinąć - przyklejasz koniec papieru (coby się nie rozwinął) i chowasz do kieszeni. Raczej nie robić w pełnym słońcu ale jakikolwiek cień już wystarczy. Film ze szpulki zdejmujesz tuż przed załadowaniem do koreksu w zupełnej ciemności.

Awatar fotospecnaz
fotospecnaz

czyli lepiej otwierać w ciemni ?

Awatar cracusiac
cracusiac

fotospecnaz napisał(a):
Witam ponownie

Właśnie zostałem posiadaczem Lubitela 166 universal, czytam instrukcję, a tam stoi, że film 120 ma na początku papier ochronny i tak samo na końcu, dzięki temu można po naświetleniu wszystkich klatek przewinąć do końca i zamieć szpule miejscami ( podobno przy świetle dziennym ) i nawinąć z powrotem do kasetki. Czy nowe filmy też mają ten ' papier ochronny ? '
acha, szukam też adaptera na mały obrazek, to jakby ktoś to ja szukam


obawiam sie takie powrotne przewijanie nie bedzie takie latwe...

Awatar fotospecnaz
fotospecnaz

Lubie jakoś radzieckie aparaty

Awatar recha
recha

fotospecnaz napisał(a):
ok fajnie
a to przekładanie szpulek za dnia ?
Swoją drogą fajnie napisana instrukcja
'weźcie aparat do lewej ręki...'

Szpulka, to tylko kawałek plastiku. Nic jej się nie stanie.

Edit: Gratuluję zakupu radzieckiego złomu.

Post był edytowany 2014-02-24 20:50:32

Awatar fotospecnaz
fotospecnaz

ok fajnie
a to przekładanie szpulek za dnia ?
Swoją drogą fajnie napisana instrukcja
"weźcie aparat do lewej ręki..."

Post był edytowany 2014-02-24 20:44:41

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

fotospecnaz napisał(a):
Witam ponownie

Właśnie zostałem posiadaczem Lubitela 166 universal, czytam instrukcję, a tam stoi, że film 120 ma na początku papier ochronny i tak samo na końcu, dzięki temu można po naświetleniu wszystkich klatek przewinąć do końca i zamieć szpule miejscami ( podobno przy świetle dziennym ) i nawinąć z powrotem do kasetki. Czy nowe filmy też mają ten ' papier ochronny ? '
acha, szukam też adaptera na mały obrazek, to jakby ktoś to ja szukam


Film 120 ma papier ochronny do dziś ale film 220 (dłuższy) już nie ma.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar fotospecnaz
fotospecnaz

Witam ponownie

Właśnie zostałem posiadaczem Lubitela 166 universal, czytam instrukcję, a tam stoi, że film 120 ma na początku papier ochronny i tak samo na końcu, dzięki temu można po naświetleniu wszystkich klatek przewinąć do końca i zamieć szpule miejscami ( podobno przy świetle dziennym ) i nawinąć z powrotem do kasetki. Czy nowe filmy też mają ten " papier ochronny ? "
acha, szukam też adaptera na mały obrazek, to jakby ktoś to ja szukam

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.