Witam,

Zalega mi od pewnego czasu zorka 4 w szufladzie i stwierdziłem, że warto by odkurzyć aparacik. Niestety jet mały problem, dalmierz lekko rozjeżdża się prz nieskończoności, tzn ostrzę na jakąś latarnię oddaloną o powiedzmy 50m i jej obraz zgrywa się gdzieś minimalnie przed końcem pierścienia służącego do ostrzenia. Gdy dobiję do oporu to obraz odrobinę wyjeżdża w drugą stronę, a chyba na nieskończoności powienien się idealnie zgrywać.

Pytanie proste. Wie ktoś może jak wyregulować dalmierz? Oddawanie aparatu do serwisu prawdopodobnie będzie kosztowało tyle co kilka nowych sztuk :/ A egzemplarz ładny, zadbany, wszytsko piknie, tylko ten dalmierz...

Post był edytowany 2010-12-16 01:13:07