Stoję przed wyborem swiatłomierza i mam mentlik w głowie. Szukam czegos prostego w obsłudze raczej cyfrowego z łatwo dostępna baterią. Do tej pory uzywam ruskich wynalazków i gossena analogowego SIXTOMAT 2. Wkurza mnie w nich wszystkich kombinacja z bateriami i spieprzone pomiary jak w bateriach spada napiecie. Chcę czegos co by beztresowo slajdy pykać coś co mi zmierzy światło zastane. Nie lubie mierzyć światła odbitego. Mile widziany pomiar światła błyskowego, ale nie koniecznie być musi. Doradcie cos mnie sierocie bo choinka tuż, tuż.
http://czmielek.wix.com/chmielewski