W dziale "Recenzje" jest poddział o tytule "CHEMIA".
Jakoś nikt tu nic nie pisze.
Chciałem zaapelować do Obywateli lub Towarzyszy o to , żeby te wpisy rozpocząć, zwłaszcza że z tekstów na forum widać duże doświadczenie co poniektórych w tym zakresie.
Podobnie jak co niektórzy ludzie "powracający do fotografii po latach" ,mam doświadczenia z okresu w którym chemia była prosta a filmy (cz-b) polskie lub ORWO.
Wymagały prostej chemii konfekcjonowanej jako proszki w torebeczkach ; wystarczyło wsypać do butelki po mleku i zamieszać.
Obecnie są inne nazwy, inne procesy i inne papiery oraz klisze.
W dziale Recenzje warto by ruszyć ten temat, żeby było z korzyścią dla klasy robotniczej, w zasadzie bezrobotnej dzisiaj.
Gdzie kupić, w jakiej postaci, jak rozcieńczać, czasy wywoływania i--najważniejsze --czy polecam to czy tamto.
Panowie ! Nawet mózgojeby się zmieniły a co dopiero chemia foto ?