Witam
Mam pytanie co do sposobów dzięki którym wasze zdjęcia są "poprawnie" naświetlone..
Pytanie odnosi sie głównie do pomiarów światła padającego oraz pomiarów spotem.
A mianowicie- czy wprowadzacie korekty do pomiaru pingpongiem? Czy takowe korekty w ogóle są potrzebne.. jeśli przykładowo fotografujemy biała figurkę na ciemnym tle to czy po dokonaniu pomiaru pingpongiem dokonujemy korekcji o -3EV czy taki pomiar da nam bez korekcji tą biel którą widzimy w rzeczywistości?
Czy może lepiej mierzyć spotem wprowadzając korekty zaleznie od potrzeby wyciągnięcia szczegółów w danym miejscu kadru?



http://64asa.wordpress.com/