Awatar orwo

wp...ol

orwo 48

http://blogmedia24.pl/node/40898

Odpowiedzi 48

Awatar Bruno
Bruno

Wez gleboki wdech, bo chyba masz problem z dotlenieniem mozgu - mowa tu o tym, ze ktos dal komus wpierd*l, zaj*bal aparat i jeszcze triumfuje w sadzie. Pomysl, czlowieku. To sie w pale nie miesci.

Awatar peludito
peludito

Problem wbrew pozorom nie jest taki prosty. Fakt - dla nas, fotografujących, to na pierwszy rzut oka żenuła i powód do skrajnego oburzenia. Ale przypuśćmy, że stoimy po drugiej stronie strzykawki. Jakie mam narzędzia, żeby "zanieżyczyć" sobie istnienia na zdjęciu, które ktoś mi przed chwilą zrobił? Praktycznie żadne. Przecież nie zmuszę fotografa, żeby usunął zdjęcie, na którym mnie uwiecznił i nie będę od tej pory śledził WSZYSTKICH mediów, żeby zobaczyć, czy czasami mnie gdzieś nie ma?
Powiedzmy, że przez przypadek byłem jedną z osób, które przyglądały się z ciekawością wydarzeniom pod osławionym krzyżem. I co? I w określonej sytuacji tylko od interpretacji odbiorcy zdjęcia będzie zależało, czy nie zostanę przez przypadek "gorącym obrońcą krzyża". A jeżeli przez przypadek aparat, który uwieczni chwilę będzie w rękach reportera pracującego dla "Wprostu", albo innej ogólnopolskiej gazety? Dupa zbita i zabawa w procesy z nikłą szansą na wygraną...



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar Bruno
Bruno

Bede za toba Jacot chodzil i wyczekiwal az mi fotke cykniesz - jak cykniesz - masz bejsbolem w leb i po aparacie.
Pasuje Ci taki uklad?
Dla mnie wyrok ten oznacza, ze mozna ludziom skakac po twarzy i przywlaszczyc sobie czyjs aparat zgodnie z litera prawa... Zenujace.

Post był edytowany 2010-11-26 19:51:50

Awatar Jacot
Jacot

fiakier napisał(a):
Rozsądek w stosowaniu prawa.
Hmmm... może nosimy różne okulary...

Sądzę, że być może nawet nie Problemem zaciemniającym widzenie może być tło zdarzenia, które w istocie "dla sprawy" nie ma żadnego znaczenia. Gdyby ta pani uwieczniała tego pana np. w trakcie dokonywania przestępstwa... ale najwidoczniej tak nie było. Trudno o bardziej klarowny przykład prawidłowego zastosowania prawa do obrony koniecznej.
Fotograficznym morałem z tego powinna by chyba być refleksja przy wykonywaniu zdjęć komukolwiek bez uzyskania jego zgody (zawodowcy kiedyś doradzali, ze najlepiej pisemnej

Awatar fiakier
fiakier

Jacot napisał(a):

Rozsądek w stosowaniu prawa.


Hmmm... może nosimy różne okulary...

Awatar Jacot
Jacot

JekyllAndHyde napisał(a):
jaki rozsadek??

Rozsądek w stosowaniu prawa.

Awatar Jacot
Jacot

Jak dla mnie rzecz pocieszająca, pozwalająca mieć nadzieje, że rozsądek "nie wszystek umarł"...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.