witam witam i o drogę pytam
a konkretniej.. pytanie do znawców lamp błyskowych - otóż, gdy mam jedno źródło światła - dla przykładu z samej jednej lampy, używam jej kalkulatora, czy to tabelki, czy to elektronicznego przelicznika - zależy od lampy - wtedy czas nie gra roli, zakładając, że powiedzmy jest migawka centralna i że mogę użyć dowolnego czasu. pytanie, jak przeliczać jak jest kilka źródeł światła, np. światło zastane + lampa. na co ustawiać naświetlanie? da radę to jakoś bez światłomierza do błysku? w sensie jakie byłyby zależności w ewentualnym przeliczaniu tego jak naświetlać. pytanie laickie, gdyż na lampach błyskowych się nie znam.