Witam,

Załóżmy, że ostrzymy manualnie na matówce bez klina. Kręcimy, kręcimy i ustawiamy, gdy wydaje się nam, że już jest najostrzej. I tu moje pytanie: czy wada wzroku może sprawić, że obraz na matówce będzie widziany ostro, a w rzeczywistości (np. gdy spojrzy osoba bez wady wzroku) obraz na matówce jest nieostry? Tak na chłopski rozum wydaje mi się, że nie, bo matówka oddziela te dwa układy optyczne jakimi są obiektyw i oko... ale sam już nie wiem.
Co sądzicie an ten temat?

pozdrawiam,
Robert