Kupiłem sobie antyk o taki wolfgangs-photographica i mam dylemat.

Chodzi o przewijanie filmu (którego jeszcze nie mam) jak określić czy już jest następna klatka? W aparacie nie ma żadnego mechanizmu, który by się blokował po przewinięciu filmu jest tylko kołek na, który nawija się film i pokrętło, którym się kręci w jedną strone i tu zgadka ile razy dokonać pełnego obrotu tym pokrętłem?
Z tyłu aparatu jest małe, czerwone okienko jak by do podglądania symboli na filmie.

Jeszcze jedna zagadka mi się przypomniała, tym razem chodzi o przysłone, która chodzi płunnie, pewnie po to aby sobie kompensować ekspozycje do jednego z czterech czasów migawki ale wskaźnik jest niezbyt precyzyjny bo szeroki na 3mm i na minimalnym ustawieniu jest poniżej f/6,3 (na skali) a na maksymalnym powyżej f/22.
Jak zatem precyzyjnie ustawić przysłone?

Potrafi ktoś pomóc?