Witam
znowu mam problema. Tym razem szukalem informacji w google, lecz nic sensownego nie znalazlem. Mianowicie przegladajac negatywy wywolane kiedys przez moich rodzicow, jedne z nich w miejscu nie naswietlonym byly zypelnie przezroczyste, ladnie mozna bylo przez nie patrzec, inne zas takze nie blokowaly swiatla lecz po prostu byly troche matowe, nie przeszkadza to w robieniu odbitek itd itp. ale mnie to trapi. Mi ostatnimi czasy zdarza sie wlasnie ta matowosc. I tutaj jest pytanie, co ma na to wplyw?
Wolam w R-09 przy 21 stopniach.

Pozdrawiam.