Mam pod zlewem (czyli w ciemnym miejscu) schowany litr d-76 (dokładnie MD-76) z połowy czerwca. Nie wołałem w nim żadnego filmu, tak się jakoś złożyło... Wywoływacz leży w oranżowej butelce litrowej, u góry jest trochę powietrza. Zamknięte korkiem szklanym na szlif.

Jak sądzicie, wylać toto, czy bezpiecznie (dla negatywu) można użyć?