Witam, zaczynam dopiero przygodę z wywoływaniem zdjęć czarno białych Z KLISZY KOLOROWEJ.

Nie mówię, że od razu mają mi zdjęcia ładne wychodzić, ale to, co zaraz zobaczycie jest dziwnym efektem.

Nie patrzcie na jakość zdjęcia, tylko na plamy, jasne plamy o nieregularnych kształtach.

Zdjęcia są zamazane ponieważ robiłem zdjęcia zdjęciom telefonem. Najważniejsze, czyli plamy są widoczne.

Używam papieru FOMA stałogradacyjnego.

Chemia to wywoływacz i utrwalacz marki 2M ( kupione w sklepie czarno-białe )
Rozcieńczone wg ulotki.

Pomieszczenie bez okien - szczelne, nie ma mowy o nieszczelnościach.

Jedyną przyczyną wg mnie jest lampa, a w zasadzie żarówka, zwykła żarówka, która jest w niej wkręcona. Oczywiście czerwona

Próbowałem wywołać zdjęcie w zupełnej ciemności, tzn. włączyłem czerwoną lampę dopiero, gdy wrzuciłem zdjęcie do wywoływacza - dzieje się to samo.

Lampa jest pod stołem, światło nie pada bezpośrednio na maskownice ( papier ).

Proszę o poradę.

Oto zdjęcia:

Obrazek

Obrazek

Kilka pierwszych zdjęć wychodziło bez plamek, dopiero potem ( w tych samych warunkach ciemniowych ) zaczęły się pojawiać.

Powiększalnik to stary UPA 5M ( walizkowy ) przesłona jest maksymalnie zamknięta, próbowałem też o jedną działkę otworzyć - to samo.

Powtarzam: Kilka zdjęć wyszło dobrych ( bez plam )