Witam serdecznie, wczoraj wieczorem po długim czasie "nieobecności" w ciemni zabrałem się za wywołanie zdjęć z kilku nagatywów sprzed 5 lat, głównie z poczciwego i niedocenianego(ja w każdym razie go lubię)Liubitela. Otóż jakość zdjeć(wcale nie małe powiększenia)mile i pozytywnie mnie rozczarowała. Czy to może zasługa po części obiektywu Helios 44-2, którego tym razem użyłem w powiększalniku(do tej pory pracowałem na Janpolu kolorze, czy tez Mikarze 55/4,5), ale o ile pamiętam już dawno nie udało mi się zrobić tak ostrych zdjęć z formatu 6x6(ze 20 lat lat temu podobnej ostrości "wyszły" mi zdjęcia z Ercony). Stąd moje pytanie, jak jest jakość polskich obiektywów typu Mikar, czy Emitar, bądź Janpol Kolor. Czy są gorsze od Heliosa, czy po prostu dobrą jakość ma obiektyw Luibitela. Wczoraj nie chciało mi się z powodu późnej pory porównać obu obiektywów(musiałbym zrobić te same odbitki "na" różnych obiektywach), a dziś ten "problem" mnie zaintrygował. Może ktoś z Was pokusił sie o podobny test, ew. ma na ten temat potwierdzone informacje. Poza tym ceny Mikarów zaczynają się od 5zł - może dlatego, iż ich jakość jest właśnie nie "powalająca" Byłbym wdzieczny za wszelkie sugestie, pozdrawiam.
P.S. Chciałbym jeszcze dodać, iż odbitki robiłem na poczciwym Fotonoskim fotonbromie formatu 18x24 z datą ważności 12.1996! Na kilku wyszło lekkie zadymienie, ale poza tym papier pracował ok. Wywoływasz Fenal.