Awatar orwo

stary utrwalacz

orwo 4

pytanie raczej do chemików:
mocno przeterminowany, skoncentrowany utrwalacz pozostawia po sobie biały nierozpuszczalny osad na ściankach flaszki. mam kilka takich flaszek które chciałbym wykorzystać, ale nie wiem czym to rozpuścić. próbowałem kwasu siarkowego i solnego, ale jakoś nie chciały współpracować, a mechaniczne usunięcie nie wchodzi w grę. ma ktoś jakiś pomysł?

Odpowiedzi 4

Awatar recha
recha

Mam jeszcze ponad pół litra koncentratu utrwalacza Tetenala i zrobił się jakiś mleczny, wytrącił się osad w formie płytek.

Jest sens dziadować i utrwalać nim dalej? Zrobiłem próbę na rolce Fomy 100 oraz Neopana i niby wszystko w porządku, ale wcześniej nie używałem tych filmów więc nie mam porównania.

Awatar marecky1969
marecky1969

ok, no to nieco "opacznie" Cię zrozumiałem, nie zamierzałem jednakowoż posądzić Cię o nieznajomość procesu fotograficznego, pozdroofka!

Awatar orwo
orwo

nie, no spoko, jak sprawdzić utrwalacz to ja wiedziałem już 20 lat temu.
chodziło mi o kwestię wyczyszczenia buteleczek, które to chciałem wykorzystać do przechowywania innej chemii.

Awatar marecky1969
marecky1969

Witam, osadami zbytnio bym się nie przejmował - tiosarczan rozkłada się do siarki i soli kwasu siarkowego, a także w dalszym etapie do siarczków, np. nieprzyjemny zapach siarkowodoru towarzyszący podczas długiego przechowywania utrwalacza. Proponuję sprawdzić empirycznie(najlepiej na fragmencie niewywołanego filmu, czy utrwalacz rozpuści sole srebra - film powinien zrobić się "przezroczysty"). Jeśli utrwalacz działa można rozcieńczyć go wodą i używać nadal. W końcu nie ma on takiego znaczenia,co przeterminowany wywoływacz, jedyną niedogodnością może być konieczność dłuższego czasu utrwalania materiałów, pozdrawiam marek.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.