Awatar DAAD

Casus Holga&Irmi.

DAAD 27

Wszystko z powodu zdjęć Irmi. To tylko Ona jest winna, że sięgnąłem po coś takiego jak Holga.
Cóż stało się. To co się stało to się nie odstanie. Przesiadając się z Hasselblada na Holgę czuje się duży szok. To coś jak w czasie jazdy mercedesem, przesiąść się na deskorolkę.
Nie byłbym sobą gdybym nie pomacał (Holgi oczywiście)
Aparatu nie uszkodziłem, film wywołałem. Poniżej zdjęcia pochodzące z tego wynalazku.
Portret dwóch panów bardzo późnym popołudniem, dwa z ogrodu w południe, i jedno z superfleszem stanowiącym integralną część Holgi.
Ogólne odczucia fotografującego: brak











"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".

Odpowiedzi 27

Awatar xrog
xrog

A ja mam pinhola Holge WPC 120 i jest to najgorszy otworkowiec jaki miałem kiedykolwiek, zupełnie nie mogę się z nim dogadać. Jeśli ktoś się chce zamienić na Holgę z plastikową soczewką, proszę o kontakt.

Awatar filozof97
filozof97

No fakt, wypowiedź nieco nie składna- teraz, aby odreagować, pomyślmy, o kompaktach cyfrowych- dla nich nasz "mały" to odpowiednik naszego "wielkiego"



Forum fotograficzne
Awatar DAAD
DAAD

filozof97 napisał(a):
mały obrazek dobry jest- mnie na niego ledwo stać


Wielkość klatki aparatu fotograficznego, nijak się ma do inteligencji fotografującego



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Yoonson
Yoonson

filozof97 napisał(a): ale 300 stówy ... to przecież Praktica z 2 szkłami!

praktika?
po co komu mały obrazek?
za 300 pln można Yashice z Yashinonem kupić...

Awatar DAAD
DAAD

taeda napisał(a):
Może to efekt trzęsącej się ręki ? Z wrażenia ?


Pierwsza część teorii prawdziwa, druga obarczona błędem. To była radość bo zorientowałem się że wyszedłem na dwór w pełnym rynsztunku z Holgą w ręku a na szyi dyndał mi światłomierz seconic



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar filozof97
filozof97

e tam, jak powszechnie wiadomo, to Zenit jest najlepszy... a holgi, i inne sprzęty yego typu pozostawmy do zabawy, co nie zmienia faktu, że w dobrych warunkach oświetleniowych możemy uzyskiwać dobre rezultaty... ale 300 stówy za plastykowy aparat, to za dużo- to przecież Praktica z 2 szkłami!



Forum fotograficzne
Awatar hobbes
hobbes

Cudnie, to szalenstwo holgo/holgo-podobne podoba mi sie z jednego podstawowego powodu - bardzo tanim kosztem rośnie rynek filmów, chemii, ..i labów (w tym półroczu w W-wie w labach wywołano więcej rolek 120-tek, niż w całym 2009) ..a to wszystko znaczy, że na jakieś spektakularne upadki czy cofki filmów/chemii na razie się nie zanosi )

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

mi kiedyś kiev zrobił jesień średniowiecza z klatki ;-)

Awatar MartaW
MartaW

Pet napisał:
... pozwala uzyskać bardziej przewidywalny efekt ...

I dlatego wszystkiego własnie tak bardzo przywiązana jestem do swojego kieva 88 z przeciekającymi dupkami.
Kiedy mu kasetę uszczelnię (w w czarny berecik ubiorę), wszystko jest grzeczne i cacy, a kiedy pozwolę mu pofiglować ze światłem, to uzyskuję rozkoszne niepodzianki po części kontrolowane, bo coraz lepiej delikwenta wyczuwam



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar keraltok
keraltok

Wszystko jak zawsze zależy od naciskacza spustu .

Awatar Pet
Pet

keraltok napisał(a):
Plastyka Holgi jest mi bliższa . To właśnie dlatego robię pinhole , to dlatego LF z własnymi obiektywami . To właśnie dlatego kupiłem mieszkowca 6x9 . Ja sie tym po prostu bawię .


A! Skoro tak, to rozumiem (tym bardziej, że tej Ercony to Ci cały czas zazdroszcze )
W sumie we wszystkich poważnych dyskusjach o fotografii i jej walorach artystycznych, często zapomina się o tym, że poza wszystkim chodzi też o zabawę.


A tak w ogóle to czemu nie Canona 1Ds z wypasioną L , to przecież większy szpan .


Bo jak każdy Canon także i ten daje "trupie" kolorki.
A mówiąc serio, to w tym porównaniu pstryków z Holgi i Hasselblada nie chodziło mi o to, który sprzęt daje więcej punktów do lansu - tym bardziej, że w niektórych kręgach (np. wśród "alternatywnej" młódzi z grzywką na oku ) wyżej punktowana byłaby Holga. Bardziej piłem do tego, że po prostu Hasselek daje większe możliwości "zapanowania" nad tym pstrykiem, a jednocześnie pozwala uzyskać bardziej przewidywalny efekt (chociaż to może już nie dla wszystkich będzie zaletą).

Post był edytowany 2010-10-12 12:26:58

Awatar taeda
taeda

czy mi się zdaje ,.....ale na załączonych tu zdjęciach Kol. DAAD __-aparat nie trzyma jednak ostrości ! Nie jest to obraz "rozmydlony".
Może to efekt trzęsącej się ręki ? Z wrażenia ?

Awatar keraltok
keraltok

Plastyka Holgi jest mi bliższa . To właśnie dlatego robię pinhole , to dlatego LF z własnymi obiektywami . To właśnie dlatego kupiłem mieszkowca 6x9 . Ja sie tym po prostu bawię . A tak w ogóle to czemu nie Canona 1Ds z wypasioną L , to przecież większy szpan .

Awatar Pet
Pet

keraltok napisał(a):
Nie widzę różnicy miedzy pstrykiem z Holgi a Hasselblada .


Niby tak, ale tak szczerze, to czym sam wolałbyś pstryknąć mając do wyboru taką parę

Awatar keraltok
keraltok

Nie widzę różnicy miedzy pstrykiem z Holgi a Hasselblada .

Awatar irmi
irmi

DAAD napisał(a):Miłość moja jednak pozostanie przy klasykach średniego i dużego formatu.

weź pod uwagę,ze pojęcia "klasyk " i "kultowy" oznaczają wciąż coś innego

jest w sieci wiele pięknych zdjęć zrobionych plastikami , oglądam zadziwiona ,ze ludziska tak potrafią wykombinować

Awatar DAAD
DAAD

W całej tej naszej zabawie z fotografią, ciągle prześladuje mnie twierdzenie. Nie to jest dobre co jest dobre, tylko co się komuś podoba.
Faktem jest, że tymi mydelniczkami ludzie robią ciekawe fotografie.
Faktem również jest, że ludzie kochali Disco Polo. Niezbadane są meandry ludzkiego umysłu.
Może kiedyś jeszcze spróbuję zabaw, ale nie będzie to już Holga, tylko jakiś zabytkowy skrzynkowiec, których mam kilka w kolekcji. Zabawię się też naszym rodzimym Druchem. Jest już odremontowany i z umytą optyką. Miłość moja jednak pozostanie przy klasykach średniego i dużego formatu.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.