Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Jacot napisał: [...] Ale to taki byl wtedy czas, ze sie kupowalo sycko, potrzebne czy nie - [...]
i jak się dało to w dwóch egzemplarzach. mi mniej więcej w tamtym czasie (1987 r.?) w pedecie w Lublinie matka kupiła feda-5, były też lubitele, ale sprzedawczyni bardziej zachwalała feda, "bo się właśnie pojawiły", a normalnie ich nie było.
Jacot napisał: [...] Ale to taki byl wtedy czas, ze sie kupowalo sycko, potrzebne czy nie - [...]
i jak się dało to w dwóch egzemplarzach. mi mniej więcej w tamtym czasie (1987 r.?) w pedecie w Lublinie matka kupiła feda-5, były też lubitele, ale sprzedawczyni bardziej zachwalała feda, 'bo się właśnie pojawiły', a normalnie ich nie było.
Ja dostałem fieda 5B na komunię ale kilka lat wcześniej więc czasem bywały.
to jest lampka podświetlenia tablicy rejestracyjnej. jakiś baran tak to pomyślał, że przez plastiki wcieka woda i cała lampka koroduje. a jak już skoroduje, to trzeba wymieniać całość. myślałem, żeby zalać osłonę lampek silikonem, ale niestety ktoś ukręcił śrubę i jest problem, problem, problem.
rbit9n napisał(a): zastanawiam się, jak przesunąć gumy.
strzykawka z igłą do środka woda z detergentem (płyn do mycia naczyń) odrobinę wciskasz pomiędzy kierownicę a gripy później ciecz wysycha i gripy się stabilizują na kierze
w sklepie internetowym. jakiś tańszy niż najtańszy, razem z przesyłką wyszło mnie tyle co w innych sklepach bez przesyłki. podam Ci Radziu link do sklepu w PW, coby reklamy za frajer nie robić.
========================================== 515549855513216544777899 kliknięć później
no nie wytrzymałem i wczoraj w nocy założyłem. co powiedzieć? rogi jak rogi, ale jeśli chodzi o lusterka, to będę musiał się przyzwyczaić, bo w zefalach miałem większe pole krycia, ale co z tego, skoro zefal to szajs. już chyba byłby lepszy, gdyby Chińczycy go zrobili.