Awatar MartaW

pochwalę się nabytkiem :)

MartaW 5046

Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie:

Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek

Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe

Odpowiedzi 5046

Awatar DanyBoy
DanyBoy

Nie taki znowu ciezki, 50g ciezszy niz zony 6d z 24-105

Awatar Fotomanek
Fotomanek

Szczerze podziwiam i gratuluję nowych nabytków klasy heavy metal

Jeżeli dołączę do szczęśliwych posiadaczy, to raczej tylko z jakimś DLR.
Prawdę powiedziawszy, przeraża mnie perspektywa tachania tych armat w plenerze.
Już sama myśl, żeby zapiąć do mojego F-100 klasycznego zawodowca, czyli AF Nikkora 35-70/2,8, przyprawia mnie o fantomowy o ból szyi
A to przecież zaledwie 665 gramów przymocowane do 785 gramów.

Za jakie grzechy tachać dwa razy więcej

***

Awatar DanyBoy
DanyBoy

To i ja moja nowa maszyne zaprezetuje.


Awatar DanyBoy
DanyBoy

He, he ale byk. Przywiez go do Dublina to z mila checia pomacam.

Awatar Adriano
Adriano

brylek napisał(a):
No w końcu w moich rekach format 6/7
Pierwsze wrażenie jest wielki ale zgrabny .


Hehe. Mój znajomy ma chyba wszystkie aparaty. Jak chcę kupić jakiś nowy to najpierw pożyczam na tydzień od niego. I tak po tygodniu trzymania w torbie i nie zrobieniu żadnego zdjęcia beż żalu oddałem Pentaxa 67 (wersję I) ale za to zaraziłem się Toyo 4x5 i takiż zakupiłem.

Wygląda na mało używany i oby służył długo z pięknymi efektami.

Awatar maciejka
maciejka

Szczere gratulacje !!!



Foma 400 z wyboru ... bo najgorsza !
Awatar chromonikiel
chromonikiel

brylek napisał(a):
No w końcu w moich rekach format 6/7
Pierwsze wrażenie jest wielki ale zgrabny .


śliczny jest

Awatar brylek
brylek

No w końcu w moich rekach format 6/7
Pierwsze wrażenie jest wielki ale zgrabny .



Pierwsza rolka przestrzelona efke 50
F 8 10 sek. z około 70cm

Post był edytowany 2014-01-28 20:10:13



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar chromonikiel
chromonikiel


a taka mydelniczka dziś zamieszkała w mojej kieszeni

Awatar marek1953
marek1953

Fotomanek napisał(a):
Pewnie myśleli, że jesteś z Moskwy i dopiero tablica rejestracyjna zdradziła, że mają do czynienia z jakimścikś hobbystą z wolnego świata.

Wtedy nie zważałem na to ale następnego dnia spotkaliśmy się koło baru przydrożnego podczas wielkiej ulewy gdy nadjechała kilkudziesięcioosobowa grupa rowerzystów z Czech. To zdemontowało całkowicie tok rozumowania obywateli podróżujących autobusem klimatyzowanym. Wynajęty autobus miał toaletę ale oni woleli w krzakach, kierowca i przewodnik byli bezradni.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Fotomanek
Fotomanek

Pewnie myśleli, że jesteś z Moskwy i dopiero tablica rejestracyjna zdradziła, że mają do czynienia z jakimścikś hobbystą z wolnego świata.

A tak, na prawdę, to nie ma takich cyfrowych pstrykaczy, którzy potrafią odróżnić np. F100 od D800
Oni odróżniają jedynie małpę od niemałpy

***

Post był edytowany 2014-01-27 10:15:38

Awatar marek1953
marek1953

kriswojno napisał(a):
To ja zapytam czym różni się fotografowanie takim (albo podobnym) wszystkomającym analogiem od fotografowania cyfrą.

Różni się tym, że potrafi w mgnieniu oka opróżnić autokar z turystów, którzy spakowani szykują się do odjazdu.
Swego czasu ustawiłem Moskwę na statywie i zamierzałem pstryknąć ładny kawałek góry z jęzorem lodowca. Wtedy z ruszającego autobusu wysypała się grupa turystów ze swoimi cyfrówkami i zaczęli dawać mi do zrozumienia czym w dzisiejszych czasach należy robić zdjęcia. Widząc moją obojętność wsiedli do autobusu i odjechali. Wycieczka była z kraju gdzie wyprodukowali mój aparat. Po napisach na tablicy rejestracyjnej mojego pojazdu zorientowali się skąd jestem i to dodatkowo podniosło u nich poziom zadowolenia.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Fotomanek
Fotomanek

Janeq-2010 napisał(a):
EOS 5D Mk III (w planie!)

A masz bakałarzu za swoją naukę
Cały temat rozpętałem, "jaka syfra dla zatwardziałego analogowca", główniwnie po to aby NIE kupować najdroższego

***

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Gdzieś na ebay'u przeczytałem, że sprzedający rozstaje się z T90, bo wraz z pogorszeniem się wzroku 'przesiadł się' na system EOS, mimo że żałuje obu .

a więc T90, EOS-5, EOS-3, EOS 40D i EOS 5D Mk III (w planie!)



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar kriswojno
kriswojno

No fajnie
Przyznaję, że często brakuje mi czasu a takim wszystkomającym to bym przyłożył i strzelił...
Dziękuję za konkretną odpowiedź

Awatar Fotomanek
Fotomanek

kriswojno napisał(a):
To ja zapytam czym różni się fotografowanie takim (albo podobnym) wszystkomającym analogiem od fotografowania cyfrą. Mam na myśli sam proces robienia zdjęcia, a nie dalszej obróbki. Ja przeważnie robię zdjęcia aparatami które najwyżej mają wbudowany światłomierz, a resztę sam ustawiam, nigdy nie robię na A ani P. Jasne, że zdarza mi się źle naświetlić i nie uważam, że to jedynie słuszna droga. Chciałbym poznać Waszą opinię , którzy używacie takich wszystkomających analogów.

Odpowiem tak: wszystkomające analogi mają tą miłą własność, że nie trzeba wykorzystywać wszystkiego co mają - a tylko to, co się lubi

Powiedzmy, że lubisz wyciskać z każdego obiektywu maksimum jego możliwości.
Fotografując lustrzanką MMM (czyli, mechaniczną, metalową i manualną) starasz się korzystać głównie z przysłon z przedziału 8 - 11.
Jeżeli natomiast fotografujesz wszystkomającym, to ustawiasz sobie na A, potem pokrętełkiem na 8 - 11 i masz to samo, tyle, że w wypadku nagłej zmiany preferencji możesz to wszystko zmienić bez odrywania aparatu od oka, bo z poziomu korpusu.
Na dodatek zaś, korzystasz z bardzo dobrego i precyzyjnego światłomierza

Natomiast różnice w stosunku do cyfry pozostają na tym samym poziomie. Cóż się może zmienić??

Główna zaleta wszystkomających, to szybkość i wyższa precyzja naświetlania wynikająca z postępu technicznego.

Nie jest prawdą, że fotografowanie MMM jest "szlachetniejsze" niż wszystkomającym
Podobnie, nie jest wstydliwe korzystanie z programu, byle tylko nie korzystać z programów tematycznych (których prawdziwe wszystkomające po prostu nie mają)
Zresztą, w prawdziwych wszystkomających ustawiasz sobie P i nadal wszystko możesz sobie zmieniać

Fajne, nie??

***

Post był edytowany 2014-01-27 00:08:41

Awatar jac123
jac123

zieloo napisał(a):
To też miałem na myśli. Z tego, co się orientuję, tylko jeden nowy aparat cyfrowy oferuje takie rozwiązanie..

Nie tylko, również niektóre aparaty średnioformatowe (te z elektroniką), nie wspominając o światłomierzach.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar implicite
implicite

kriswojno napisał:
To ja zapytam czym różni się fotografowanie takim (albo podobnym) wszystkomającym analogiem od fotografowania cyfrą. Mam na myśli sam proces robienia zdjęcia, a nie dalszej obróbki. Ja przeważnie robię zdjęcia aparatami które najwyżej mają wbudowany światłomierz, a resztę sam ustawiam, nigdy nie robię na A ani P. Jasne, że zdarza mi się źle naświetlić i nie uważam, że to jedynie słuszna droga. Chciałbym poznać Waszą opinię , którzy używacie takich wszystkomających analogów.

Jest to pytanie tak samo zasadne, jak pytanie, czym się różnie robienie zdjęć aparatem w pełni manualnym od zdjęć robionych aparatem w pełni zautomatyzowanym. Różnica tkwi w Twoim umyśle. Kwestie techniczne są drugorzędne.



Wstęp do wątpienia
Awatar zieloo
zieloo

To też miałem na myśli. Z tego, co się orientuję, tylko jeden nowy aparat cyfrowy oferuje takie rozwiązanie..

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.