Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
W Lublinie jest sklep z niepotrzebnymi rzeczami a w nim min książki po 1 zł i jakieś stare, niepotrzebne aparaty fotograficzne. T.Cyprian - Fotografia technika i technologia W.Żdżarski -Fotografujemy Zorką a to sprzęt za 20zł, już po wyczyszczeniu i nasmarowaniu
Są dwie opcje albo przysłona rzeczywiście, albo migawka - optuję za drugą wersją. Aparat wygląda na prawie nieużywany, więc zwykła resteuracja wystarczy
Mnie jednak zależało na pełnym komplecie i zaciekawił mnie ten stareńki obiektyw typu aplant. A wiadomo jak mi się obiektyw nie spodoba to zawsze mogę go wymienić.
Wardflexa wcześniej nie znałem, a ładniutki bardzo.
Sukces! Gratulacje! Zastanawiam się Panie Janie Kochany w jakiej lodówce był przechowywany film?
Film był na strychu Fenix'a 1957 widocznie to 'zimny' strych! Andrzej uprzejmie wpisał się pod tą fotką. A to wcale nie koniec! Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Kiedy byłem pacholęciem, po mojej ulicy chodził "lodziarz". Miał biały fartuch i na brzuchu drewniane pudło z okrągłym wieczkiem. Kiedy się miało szczęście go spotkać, zdejmował wieczko i sięgał do tajemnej czeluści po najlepszy przysmak świata: loda.
Z tego, co pamiętam, pudełko nie miało wbudowanego agregatu Carriera, poza pudłem bywało i 30 stopni ciepła, a lody zawsze były zimne.
Sukces! Gratulacje! Zastanawiam się Panie Janie Kochany w jakiej lodówce był przechowywany film? Szykuje się potężna reklama dla fabryki lodówek. Zastanawiam się też jakich lodówek używali ponad 40 lat temu nasi uczestnicy studenckich wypraw do ciepłych krajów? co robią dorosłe dzieci bez kontroli