Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
barteess napisał(a): Lakier? ...Błagam ... tylko nie to! :>
Masz rację proponuję olej do "teaku" mam takie drewno na pokładzie, nie należy go w żadnym wypadku lakierować. Po natarciu olejem, drewno jest piękne i odporne na mrozy i deszcze. "Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Jeśli drewno nawoskujesz lub nasączysz olejem, to potem już nie dasz rady położyć żadnego lakieru, bo nie będzie się trzymać, będzie to zatem już ostateczne wykończenie. Wosk i olej są ok jeśli chodzi o zabezpieczenie drewna, ale mogą łapać kurz, dlatego wg mnie lepiej pokryć to ponownie tym czym było pokryte.
marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Co tak negatywnie ją widzisz Jacku ? Nie miałem nigdy w łapach, ale te Minoltki mi się bardzo dobrze kojarzą ... chyba nie takie liche, pamiętam do dziś prace "Karpaty Wschodnie" Jacka Wnuka z zbliżonej X700.