Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
RagnarokIII napisał(a): No magnetofon śliczńutki, alledrogi.
Na razie poczekam, może się jakoś inaczej trafi
Mam czarnego WS-503. Ponieważ zdobycie czarnego MSH101 graniczy z cudem, dokupiłem czarną Etiudę. Tak to wygląda w wersji srebrne i cena ok: http://allegro.pl/listing/listing.php?string=unitra+etiuda&search_scope=closed
No masz Może warto poczekać i wyrwać jednak tego MHS 101? Pewnie będzie gorszy od japońskich wynalazków, ale zawsze to komplet. Ostatnio przywróciłem do życia stereo Diory i kolumny Mildtona. I teraz prawie czterdziestoletni chłop słucha sobie muzyki na sprzęcie, który dostał jak miał lat 14. To fajne uczucie otworzyć pudełko z kasetami słuchanymi ostatnio paręnaście lat temu.
O magnefonie już wiem, ale cena pełnosprawnego to 400-500 pln. Dokupię chyba jakiegoś Techniksa lub Marantza - oczywiście pod wymiar z aluminiowym przodem i wskaźnikami (szczególnie techniks miał modele bliźniaczo podobne do unitry 101) a ich ceny to poniżej 100 pln razem z przesyłką.
Żeś doczytał i wykasował część o magnetofonie - mam Cię
Potocznie owszem ale ja poważnie napisałem o poważnym sprzęcie. Do niedawna drutofony były wykorzystywane w wojsku polskim. Do rejestracji rozmów z samolotami bojowymi. Sygnał zapisywano na drucie a nie na taśmie, którą pijany żołnierz mógł urwać albo dokleić wygodny dla siebie tekst. W wyszukiwarkę należy wpisać magnetofon drutowy i znajdzie. co robią dorosłe dzieci bez kontroli
RagnarokIII napisał(a): Na drutofon mam tylko jeden nośnik, reszta straciła się w czeluściach historii.
Przypomniał mi się drutofon gdy ostatnio znalazłem w rupieciach głowicę, nieużywaną. Za to mój kolega ma kompletny, odrestaurowany drutofon. Podobno kosztują więcej niż magnetofony taśmowe? co robią dorosłe dzieci bez kontroli
To było walić prosto z mostu. Jest strasznie głośny i wydaje ogromny stukot przy zmienianiu funkcji. Opchnę na allegro za 50zł. Ostatnio sporo sprzętu się pozbywam, bo toto pół sprawne, albo nie sprawne, a ciemnię chcę przenieść do mojej kanciapy.
Panie, to w sam raz, żeby położyć najczęściej używane kasety na wystającym końcu wzmacniacza. Sam tak robię, bo bardzo głupio u mnie wyglądał taki wystający odtwarzacz CD.