Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
ito napisał(a): Hubercie,czy ten wpis oznacza aktywacje bloga?
tak...i w ogole aktywacje na niespotykana skale, wirtualna i rzeczywista. szczegoly niebawem a ostatni tekst o kalibracji bedzie na dniach, mam chwile oddechu teraz.
hobbes napisał(a): Babcia z Wehrmachtu.. rocznik 1936 Niestety.. niby berlińska bohema... fin de siecle.. itp.. ale ahtystycznych i kunstownych fot nie umi.. tylko takie zwykłe
mnie ten powiekszalnik i transport tak pociagnal, ze chodze w polbutach bez jezyka (bo jakis szmaciarz mi buty w szpitalu ukradl) a dzisiaj rano bylo -26 i polski akumulator uziemil moja szwedzka maszyne i k....a musialem pchac i w ogole nie wiedzialem czy wpierw odmroze giry czy padne na zawal... slabo zaczalem dzien...
dadanmafak napisał(a): ecco...takie very nice, kupione raz a dobrze...prawie je kochalem
kochał czy nie kochał jednak to były buty , tak panie doktorze zajebali mi buty A tak poważnie co się dzieje w tych szpitalach telefony portfele rozumie sprzeda i będzie na działkę ale buty czy złodzieje nie mają czucia ? i kto to może kraść odwiedzający , czy może sąsiad z łóżka obok ? https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
lubię buty, które lubię... dlatego, jak kupię i polubię - to dokupuję szybciutko kolejną parę, ale dwie. i tak oto od ponad dziesięciu lat chodzę w tym samym modelu, bo kupiłem trzy pary
Moja żonie niedługo będzie miała więcej par butów, niż ja aparatów fotograficznych. "Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
yoonson napisał: lubię buty, które lubię... dlatego, jak kupię i polubię - to dokupuję szybciutko kolejną parę, ale dwie. i tak oto od ponad dziesięciu lat chodzę w tym samym modelu, bo kupiłem trzy pary
przyjedziesz do Rzeszowa, to Cię zapoznam z Dziadkiem "Teletombola". gość ma garderobę rodem z lat 70. wymienicie może spostrzeżenia. tylko uważaj na język jakby co, podejrzewam, że on w służbach robił.