Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Babcia z Wehrmachtu.. rocznik 1936 Niestety.. niby berlińska bohema... fin de siecle.. itp.. ale ahtystycznych i kunstownych fot nie umi.. tylko takie zwykłe
hobbes napisał(a): ale cenę to ma.. przemysłową peedział bym. tyle co wtryskarka 4-osiowa...
no bo takie tez bylo ich przeznaczenie - przemysl tyle, ze fotograficzny. ogromne odbitki dla klientow bez dylematow finansowych...moj zajmowal sie fotografia lotnicza
hobbes napisał(a): ale cenę to ma.. przemysłową peedział bym. tyle co wtryskarka 4-osiowa...
no bo takie tez bylo ich przeznaczenie - przemysl tyle, ze fotograficzny. ogromne odbitki dla klientow bez dylematow finansowych...moj zajmowal sie fotografia lotnicza
u nasz zlecen od wojska nie weźmiesz ..nie majo czym latać
nawet nie chce...ja mam misje...przezyc i troche zmienic spojrzenie na fotografie tradycyjna. wiekszosc wystaw w Polsce przyprawia mnie o wymioty...trza to zmienic.