Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
DAAD napisał(a): Kupiłeś do fotografowania, czy jako eksponat?
Witam, ten aparat został zakupiony głównie jako eksponat do kolekcji, ale chociaż rolkę chciałem nim wypstrykać - ogólnie wizualnie jest w super stanie. Jednak migawka chyba nie działa poprawnie - najdłuższe czasy sprawiają wrażenie działania jak czas najkrótszy, czyli 1/200 sek. - w ogóle wszystkie czasy chyba działają jednakowo - czes B działa jak należy - czas T również.
Marianie normalnie skórą pachnie od futerału, a reszta mych miechowych pachnie skórą od miecha - właśnie wąchałem
Pewnie że prosta - dlatego kupuję lekko-uszkodzone za 1/4 - 1/3 wartości i sobie osobiście restauruję, ale tego nie będę - w kieszeni potrzebuję autentyka z widocznymi śladami przejść życiowych...
DAAD napisał(a): No to teraz cuda na galerii się pojawią, albo się nie pojawią.
Tak będą zdjęcia mej kieszeni - a na poważnie 6x6 jest jednak za duże by nosić w płaszczyku na codzień, a SF jest wątpliwy plastycznie i jakościowo - ten aparacik jest tym czego od dawna potrzebowałem.
Post był edytowany 2014-10-19 18:44:45 przez RagnarokIII
a pachnie cajsem? one taki fajny smarowo-przemysłowy zapach mają. może mieszek, może mechanizmy. miałem jako dziecko nettara 6x6, strasznie mi nim nie szło. to troszkę obciach wtedy był. takiego 6x4,5 z sentymentu kiedyś nabyłem i rozłożyłem na części pierwsze i złożyłem do kupy. bardzo prosta i przejrzysta konstrukcja.
"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"