Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Fritz Kaftanski wurde am November 10 1899 in Essen am Ruhr (Deutschland) als Sohn von Julius Kaftanski und von Julie Kaftanski, getragenes Kehr getragen. Die Religion seiner Eltern war israelite.
Czyli był z Żydowskiej rodziny - ale nazwisko tak czy siak ma Polskie brzmienie - czyli jakieś korzenie pewnie miał (za sprawą ojca). Dzięki za linki, bardzo ciekawe.
W Niemczech jak i w Austrii jest pelno polsko-brzmiacych nazwisk. A w Polsce niemieckich.
Fritz Kaftanski wurde am November 10 1899 in Essen am Ruhr (Deutschland) als Sohn von Julius Kaftanski und von Julie Kaftanski, getragenes Kehr getragen. Die Religion seiner Eltern war israelite.
Czyli był z Żydowskiej rodziny - ale nazwisko tak czy siak ma Polskie brzmienie - czyli jakieś korzenie pewnie miał (za sprawą ojca). Dzięki za linki, bardzo ciekawe. Kolekcja aparatów i sprzętu fotograficznego. http://fotokolekcja.blog.pl/
Fritz Kaftanski wurde am November 10 1899 in Essen am Ruhr (Deutschland) als Sohn von Julius Kaftanski und von Julie Kaftanski, getragenes Kehr getragen. Die Religion seiner Eltern war israelite.
Post był edytowany 2014-11-01 14:12:22 przez cracusiac
Kolejny nabyteczek nabyty jeszcze przed Contaflexem i Continą
Aparacik Ultra Fex - aparaty te i inne były produkowane we Francji przez m.in. Fritza Kaftanskiego - niemca urodzonego w Essen w 1899 roku. Nazwisko dziwnie Polskie, tzn. przynajmniej Polsko brzmiące. Ktoś posiada informacje czy ten człowiek miał jakieś Polskie korzenie?
cracusiac napisał(a): Z tego co pamietam to migawka jak i przyslona sa 'otwarte' przed zrobieniem zdjecia. Dopiero po nacisnieciu spustu przyslona zamyka sie do wybranej wielkosci a migawka zamyka sie aby ponownie sie otworzyc w celu zrobienia zdjecia z wybrana nastawa. Moze sie jednak myle...
Z migawką to się zgadza - jest tak jak piszesz - ale z przysłoną tak nie jest - tzn. w moim przypadku - czyli wychodzi na to, że przysłona jest niesprawna niestety...
Jamalski: dzięki za chęć pomocy, ale ja na mechanice precyzyjnej totalnie się nie znam - i władam tylko językiem polskim. Jak rozłożę to już nie złożę - już kilka razy to praktykowałem
Pozdrowionka i dzięki wszystkim za chęć pomocy - tutaj na AT zawsze można liczyć na pomoc od użytkowników. AT nie umiera i chyba nie umrze tak jak wielu wróży - AT jest i będzie potrzebne. Dwa ostatnie zdania to tak na marginesie oczywiście
Jak ktos wczesniej nie "dlubal" w mechanizmach to aparat jest prawdopodobnie do uratowania. Chociaz sama konstrukcja jest nieco skomplikowana przez migawke centralna. Podobny aparat byl rowniez produkowany w bylym DDR pod nazwa Pentina. Piekna forma, ktora nie wskazywala ze jest to lustrzanka. Dodatkowo dwa obiektywy. Miala jeden feler, psula sie nad potege.