Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
W nawiązaniu do rozmowy z kolegą Jamalskim: Nie tak dawno za ciut mniej niż 50pln trafiłem taką Baldinę, stan moim zadaniem bdb-
Co o niej sądzisz?
Mniej więcej rok temu za całe 40pln kupiłem Weltę Weltax
Co prawda tutaj zamierzam wstawić ciekawsze szkło i migawkę.
Jakieś 2 miesiące temu za 30pln trafiła do mnie ErconaII bez obiektywu. Reszta miała być w stanie dobrym, jednak posiada zagniecenie tylnej krawędzi górnej pokrywy, pominięte przez sprzedającego. Z tego powodu na dniach mam zamiar zrobić z niej pinhola według pomysłu kolegi StaryMaciej.
Post był edytowany 2014-11-28 23:08:00 przez analogowiec
No przejrzyj dzisiejsze forum - jest nowy temat 'zamknąć forum' czy jakoś tak - a dwa dni wcześniej admin mi na plecy wskoczył z sejem przy okazji jakiejś prezentacji...
znów mnie coś ominęło???? Dwa dni człowieka nie było, bo sie przygotowywał do zaszycia w ciemnicy, i już sie zaczęło. OJOJOJ! A- zapomniałem dodać- te 23x 30 są na RC, bo się baryt skończył, a chemia jeszcze pracowała
Post był edytowany 2014-11-27 11:04:21 przez Pietrek
W przypadku głowic amorficznych taka potrzeba po prostu nie zachodzi, nie ulegają one trwałemu namagnesowaniu .
To prawda, jedynie prostsze głowice permalojowe należy rozmagnesowywać. Nawet wtedy gdy są nieużywane. "Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
RagnarokIII napisał(a): No mam taką lutownicę - to jak się za to zabrać?
Widzisz Trzeci jak ludzie Ci pomagają? Ja nawet w Twoim imieniu pozwoliłem sobie użyć wyszukiwarki i tam znalazłem chyba odpowiedź http://en.elektroda.pl/rtvforum/topic174751.html gdyby link nie działał wklejam cytat użytkownika oldboy: W zasadzie temat kwalifikuje się do działu Początkujący Serwisanci. Podstawowe wiadomości dotyczące budowy głowic nagrywająco-odtwarzających oraz zastosowanych do ich budowy materiałów powinny w sposób jednoznaczny wyjaśnić problem demagnetyzacji (rozmagnesowania). Już sam termin wskazuje na użycie materiałów magnetycznych, które posiadają odpowiednie właściwości i z których to wynika potrzeba rozmagnesowania. Do takich nie zaliczają się ciała bezpostaciowe (amorficzne), posiadające właściwości izotropowe. Co z tych ogólnych informacji wynika? Głowice magnetyczne (i nie tylko) należy co jakiś czas rozmagnesowywać, szczególnie w przypadku interwencji serwisowych, gdzie np. przypadkowe zetknięcie zwykłego śrubokręta z głowicą, powoduje jej częściowe namagnesowanie. Namagnesowana głowica zmniejsza stosunek poziomu sygnału do szumów co jest równoznaczne ze zmniejszeniem czułości. Podobnemu zjawisku podlega rolka przesuwu, która trwale namagnesowana będzie w długim okresie czasu "rozmagnesowywać" nagrania ma taśmie. Do demagnetyzacji można stosować lutownicę transformatorową ale jest to bardzo prymitywny sposób a w dodatku ryzykowny. Jej transformator pracuje w warunkach zwarcia a to oznacza silne, zmienne pole magnetyczne. Niezamierzone wyłączenie lutownicy w pobliżu głowicy może trwale ją namagnetyzować i będa trudności z ponownym jej rozmagnesowaniem. Do demagnetyzacji w serwisach stosuje się proste w konstrukcji i w użyciu fabryczne demagnetyzery. Taki demagnetyzer włącza się do sieci przy zachowaniu minimalnej odległości wynoszącej ok.0,5m, po czym zbliża się do głowicy jego końcówką nie dotykając jej. Podczas zbliżenia wyczywa się drgania częstotliwości sieci bez względu na to, czy jest to głowica czy rolka przesuwu. Po wykonaniu kilku ruchów okrężnych końcówkę demagnetyzera oddala się na odl. ok.0,5m i wyłącza z sieci. W przypadku głowic amorficznych taka potrzeba po prostu nie zachodzi, nie ulegają one trwałemu namagnesowaniu ( z definicji). Stwierdzenie, że nie wolno ich rozmagnesowywać jest pozbawione racji. co robią dorosłe dzieci bez kontroli
To nie jest powód do zmartwienia. Ten magnetofon jest bardziej wartościowy niż z głowicą amorficzną. Rozmagnesowanie starej głowicy w tym modelu można zrobić w domu. Potrzebna jest lutownica transformatorowa albo stary przekaźnik. Kiedyś każdy fonoamator potrafił rozmagnesować głowicę. U nas nawet produkowano specjalne demagnetyzery wykorzystywane w punktach serwisowych. co robią dorosłe dzieci bez kontroli
No nie posiada - ale zaletą jest że to pierwszy model w serii (no rok wcześniej w 1966 wyszedł 3000D ale szybko zamieniono go na 4000D) - te głowice montowano dopiero 11 lat później w nieznacznie zmienionej konstrukcji GX-4000D.
Post był edytowany 2014-11-26 16:38:03 przez RagnarokIII